hipotezy się mnożą

Ojciec sprzedał synka? Szokujące doniesienia po zaginięciu Dawidka

12.07.2019  08:56
Ojciec sprzedał synka? Szokujące doniesienia po zaginięciu Dawidka
Ojciec sprzedał synka? Szokujące doniesienia po zaginięciu Dawidka Fot: Policja/Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

O godzinie 1 w nocy wstrzymano poszukiwania Dawida Żukowskiego. Zostały wznowione w piątek rano. Tymczasem w sprawie pojawiają się kolejne doniesienia i szokujące hipotezy.

5-letni Dawid Żukowski zaginął w środę wieczorem. Jego zaniepokojona mama zgłosiła się na policję, gdy jej były partner - tata chłopca - nie odwiózł go do domu.

Nieoficjalnie mówi się, że około godziny 18 mężczyzna wysłał mamie Dawidka wiadomość, jej treść nie jest jednak znana. Według doniesień policji, trzy godziny później, mężczyzna rzucił się pod pociąg.

Gdzie jest Dawid? Trzy hipotezy

W sprawie zaginięcia dominują trzy hipotezy. Jedna z nich zakłada, ze śmierć mężczyzny mogła być rozszerzonym samobójstwem. Dwie pozostałe zakładają, że jego synek żyje.

Po pierwsze: dziecko raczej zostało gdzieś pozostawione, niż uciekło. Być może jest pod opieką innej osoby? Po drugie: mogło dojść do tragedii jaką jest samobójstwo rozszerzone, ale to jest najgorszy scenariusz. Po trzecie: możliwy jest konflikt pomiędzy rodzicami. 5-latek mógł zostać ukryty przez jednego albo drugiego rodzica. Taką hipotezę też należy przyjąć - powiedział w rozmowie z wp.pl doktor Dariusz Sokołowski.

Ojciec lubił hazard. Przemoc w rodzinie

Niektórzy mówią jednak o trzecim wariancie. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze Onet.pl. tata Dawidka miał mieć problemy finansowe, wynikające z uzależnienia od hazardu. Pojawia się więc hipoteza, że chłopiec mógł zostać sprzedany.

Inne nieoficjalne doniesienia dotyczą trudnej sytuacji w rodzinie Dawida. Jego rodzice nie mieszkali razem od około 3 tygodni. Kilka dni temu policja otrzymała zgłoszenie, z którego wynikało, że mężczyzna stosował wobec żony przemoc i to miało być powodem ich rozstania.

Co innego twierdzą jednak sąsiedzi. W rozmowie z "Faktem" zapewniają, że tata Dawida był spokojnym, ciepłym i opiekuńczym mężczyzną. Pracował w firmie sprzedającej opryskiwacze, znał dwa języki - angielski i rosyjski.

Komunikat policji

Zwracamy się do wszystkich o pomoc w odnalezieniu dziecka. Wszelkie zgłoszenia, nawet anonimowe, przyjmują od Państwa policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Maz. tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112.

Przeczytaj więcej
Komentarze