horror na koloniach

Koszmar zamiast wakacji. Dziewczynka nie żyje, wiadomo, co się stało

23.07.2019  17:09
Koszmar zamiast wakacji. Dziewczynka nie żyje, wiadomo, co się stało
Koszmar zamiast wakacji. Dziewczynka nie żyje, wiadomo, co się stało Fot: Piotr Korczak/REPORTER

12-letnia dziewczynka zmarła w czasie letnich kolonii w Zakopanem. We wtorek zakończono sekcję zwłok. Już wiadomo, co się stało.

To miały być cudowne wakacje, niestety, praktycznie nawet się nie zaczęły. Na kolonie dzieci przybyły w niedzielę, w poniedziałek trzeba już było objąć je natychmiastową opieką psychologiczną.

Do tragicznego zdarzenia doszło w czasie turnusu w Zakopanem. W poniedziałek rano koleżanki 12-letbniej kolonistki zauważyły, że dziewczynka się nie budzi i nie daje oznak życia. Szybko wezwały pomoc. Niestety, lekarz stwierdził zgon.

12-latka nie żyje. Są wyniki sekcji

Ciało 12-latki z Lublina poddano sekcji zwłok. Już wiadomo, dlaczego umarła i że do zgonu nie przyczynił się nikt z zewnątrz.

Biegli wykluczyli działanie czynników zewnętrznych. Powodem zgonu dwunastolatki była choroba serca - powiedział polsatnews.pl prokurator Rafał Porębski.

Co ciekawe, dziewczynka jeszcze kilka dni była zupełnie zdrowa! Choroba serca miała rozwinąć się nagle i w ekspresowym tempie dni spustoszyć organ.

To wstępne wyniki, biegli będą prowadzić badania szczegółowe, natomiast wiemy, że choroba ta powstała i rozwinęła się gwałtownie w ciągu ostatnich kilku dni - mówił prokurator.

W poniedziałek do Zakopanego przyjechali rodzice zmarłej 12-latki. Prokuratura planowała przesłuchać ich, gdy tylko pozwoli na to ich stan psychiczny. Kolonie w Zakopanem poddane zostały kontroli Kuratorium Oświaty.

Przeczytaj więcej
Komentarze