18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

piekło i niebo

Ziąb i gorąc w Polsce! Kraj podzielony. IDĄ BURZE, SZKWAŁ I TORNADA

20.06.2022  07:57
Polska podzielona na zimną i gorącą pogodę
Polska podzielona na zimną i gorącą pogodę Fot: Shutterstock

Nasz kraj murem podzielony! Murem pogodowym oczywiście. W jednej połowie będzie zimno i deszczowo, w drugiej piekielnie gorąco. Uwaga na burze!

Za nami piekielne upały z temperaturami sięgającymi niemal 40 stopni, przed nami wielkie ochłodzenie. Niedziela w niemal całym kraju przyniosła nieznośny gorąc, jedynie na północy, nad morzem, było zimno i nieprzyjemnie - na termometrach zobaczyć było można ledwie kilkanaście stopni Celsjusza.

Przyszedł jednak poniedziałek, a z nim wielka zmiana. Chłód z Pomorza wdarł się w głąb kraju, zimny front objął swym władaniem już pół Polski. Ta została podzielona na dwie trochę nierówne części - w jednej mieszkańców czeka ziąb i deszcz, w drugiej kolejny dzień katorżniczego gorąca.

Srogie burze w poniedziałek

Za zmianę aury w północno-zachodniej części kraju odpowiada zimny niż niosący ze sobą chłodne powietrze polarno-morskie. Granica dzieląca kraj na ciepłą i zimną połowę przebiegać będzie po przekątnej, od Dolnego Śląska, po Podlasie. - Do kraju od północy napływa chłodne powietrze polarno-morskie, które wypycha na południowy wschód upalne powietrze zwrotnikowe - mówi synoptyczka IMGW Małgorzata Tomczuk.

W części północnej czeka nas sporo chmur i przelotne opady deszczu oraz burze. Na granicy dwóch frontów - gorącego i zimnego - przejdą silne wyładowania. Spodziewać się ich powinni mieszkańcy pasa od Śląska, przez centrum Polski, aż po Podlasie. W czasie burz spaść może nawet do 40 mm deszczu, a porywy wiatru sięgną 90 km/h (lokalnie do 100 km/h!). Portal TVN Meteo ostrzega przy tym, że pojawić się mogą szkwały i trąby powietrzne!

Koszmarna zimnica w Polsce

Wiosna tego roku przyzwyczaiła nas do pogodowej huśtawki. Ostatni jej dzień (we wtorek zaczyna się kalendarzowe lato) idealnie odwzorowuje ten stan. Mówiliśmy już o podzieleniu Polski na dwie części. Pora zdradzić, jakie temperatury czekają ich mieszkańców.

W północnej, chłodnej połowie, na termometrach zobaczymy maksymalnie do 20 stopni. Zaledwie 15-17 stopni Celsjusza odczytamy nad morzem, na Warmii 17-18, a na zachodzie Wielkopolski do 20. W tym samym czasie na wschodzie Wielkopolski temperatury sięgną aż 28 stopni Celsjusza. Na Mazowszu istne upały - 28-30 stopni, na południu i południowym wschodzie 32-33.

Co ważne, z biegiem dnia będzie się ochładzać i we wtorek upały całkowicie znikną z kraju. Tego dnia czeka nas chłód poniżej 20 stopni, na północnym wschodzie na termometrach uświadczymy ledwie 10-11 stopni Celsjusza. Są jednak i dobre wieści. Od zachodu znów do Polski zacznie wkraczać ciepło i w środę czeka nas spora poprawa pogody.

Pogoda w poniedziałek
Temperatury w poniedziałek