18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

:(

Agnieszka Woźniak-Starak we wstrząsającym wyznaniu. Fani we łzach

18.12.2020  11:24
Agnieszka Woźniak-Starak poroniła
Agnieszka Woźniak-Starak poroniła Fot: ADAM JANKOWSKI/REPORTER

Agnieszka Woźniak-Starak w ubiegłym roku przeżyła ogromną tragedię i straciła swojego ukochanego męża w strasznym wypadku. To nie jedyny jej dramat, z którym musiała się zmierzyć w życiu.

Agnieszka Woźniak-Starak latem 2019 roku straciła męża. Milioner Piotr Woźniak-Starak zginął w tragicznym wypadku na jeziorze Kisajno. Jak się okazuje, nie był to jedyny dramat, który w swoim życiu musiała udźwignąć dziennikarka.

Agnieszka Woźniak-Starak poroniła

Agnieszka Woźniak-Starak w wywiadzie dla magazynu "Pani" przyznała, że w czasie małżeństwa z Piotrem Woźniakiem-Starakiem straciła ciążę. Nie było to jedyne poronienie w jej życiu - wcześniej z podobnym doświadczeniem zmagała się w poprzednim małżeństwie, z mężem Adamem Badziakiem. Jak sama mówiła o tym wydarzeniu:

Nie planowaliśmy z moim byłym mężem tej ciąży, ale bardzo się oboje cieszyliśmy i bardzo oboje przeżyliśmy to, co się później zdarzyło. I może to właśnie był początek końca mojego małżeństwa. Potwornie to przeżywałam. A potem jak człowiek słyszy: "ona nie lubi dzieci, ona nie chce mieć dzieci, woli karierę". Nie chcę tłumaczyć się przed ludźmi, którzy zadają takie pytania i tak mnie oceniają. Bardzo chciałam, ale nie wyszło.

Agnieszka Woźniak-Starak mając za sobą takie historie - jest głęboko oburzona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który będzie zmuszał kobiety do rodzenia dzieci bez szansy na przeżycie.

Dziś mam wrażenie, że ktoś próbuje cofnąć nas do średniowiecza, że politycy za nic mają rozwój nauki, postęp medycyny, prawa kobiet. Od czasu tamtego wywiadu w "Pani" mnóstwo się w moim życiu zmieniło i zdarzyło, jestem w stanie zrozumieć ból kobiet, gdy tracą ciążę, bo sama przeszłam przez to niejednokrotnie. Podobnie jak miliony innych kobiet. Moja druga ciąża miała wadę genetyczną. Nie musiałam podejmować decyzji o aborcji, bo życie zdecydowało za mnie

- mówiła już po tej decyzji.

Trzeba przyznać, że jako osoba, która sama poznała ból straty - Agnieszka Woźniak-Starak wie, co mówi. Jej cierpienie rozrywa serca fanom dziennikarki. Mamy nadzieję, że w jej życiu nastanie w końcu lepszy czas.