18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Niepokojące słowa

Grabowski mówi o końcu Kiepskich. "Nie kręcimy tego"

04.04.2022  19:46
To koniec "Świata według Kiepskich"?
To koniec "Świata według Kiepskich"? Fot: Grzegorz Ksel/REPORTER

"Świat według Kiepskich" to jeden z najbardziej znanych i najdłużej emitowanych seriali w naszym kraju. Jednak ostatnio losy produkcji stanęły pod znakiem zapytania. Sprawę skomentował Andrzej Grabowski, który niestety nie ma dobrych informacji.

Zazwyczaj produkcja nowych sezonów "Kiepskich" ruszała na początku roku. Jednak tym razem twórcy nie zdecydowali się na wznowienie zdjęć, co może sugerować, że 35. sezon nie powstanie. Fanów zaniepokoiły też słowa Andrzeja Grabowskiego, który w marcu na antenie Radia Pogoda przyznał, że to może być koniec serii.

Nie kręcimy tego od ponad roku i nie wiem, czy kręcić będziemy.  Nawet mnie to nie interesuje. Jeżeli będziemy kręcić, to z chęcią zagram Ferdynanda. A jeżeli nie, to znaczy, że nie. No i tyle. To znaczy, że coś się skończyło. Tym bardziej że tam nie ma już Ryśka Kotysa, Darka Gnatowskiego. To są straty, których nie da się zastąpić - mówił aktor.

Jeszcze do niedawna dyrektorka programowa Polsatu Nina Terentiew w rozmowie z magazynem styl.pl zapewniała, że "Świat według Kiepskich" się kręci i nadal będzie", jednak teraz szanse na wznowienie produkcji drastycznie zmalały. Zarówno fani, jak i aktorzy przyznają, że "Kiepscy" bez "Boczka" czy "Paździocha" to już nie to samo.

Sukces "Świata według Kiepskich"

Andrzej Grabowski w najnowszym wywiadzie przyznał, że nie wierzył w tak duży sukces "Świata według Kiepskich". Roli w serialu odmówiło wcześniej kilku innych aktorów.

Wiem, że tej roli odmówiło kilku moich kolegów. Może uważali, że to będzie klęska? Zresztą też tak uważałem, ale przyjąłem tę rolę, bo w teatrze nie miałem co robić. Aktorstwo to moja praca, a nie hobby. Po prostu zarabiam w ten sposób - stwierdził aktor.

Prawdopodobnie najbliższe miesiące pokażą, czy są jeszcze szanse na reaktywowanie sitcomu. Trzymamy kciuki, by tak się stało.