serio

Lewa rozprawia o wzdęciach Roberta. Mówi co robi, by nie puszczał bąków

01.12.2019  10:39
Lewa rozprawia o wzdęciach Roberta. Mówi co robi, by nie puszczał bąków
Lewa rozprawia o wzdęciach Roberta. Mówi co robi, by nie puszczał bąków Fot: AP/Associated Press/East News

Ania i Robert Lewandowscy nie mają lekko. Ciągle muszą być idealni - idealnie wyglądać, on grać, ona jeść. W ich życiach nie ma czasu na pomyłki. Ani na wzdęcia.

Robert bez przerwy trenuje, a jak nie trenuje, bierze udział w sesji zdjęciowej albo nagraniowej, by zareklamować dropsy lub inny zegarek. Anna gotuje i musi poświęcać mnóstwo czasu na wymyślanie kolejnych bezglutenowych, jak najbardziej fit produktów w stylu "pomidorki z cebulką" (tak, podawała na to bardzo skomplikowany przepis).

Oboje żyją na wysokim poziomie i wszystko co robią, na wysokim poziomie musi pozostać. Ania udzieliła ostatnio wywiadu niemieckiemu "Bild", gdzie wyjaśniła, czym owy poziom Lewandowskich jest właściwie. I tu zaczyna się robić wesoło.

Idealne życie Lewych

Życie gwiazd musi być ustawione pod linijkę. Nawet w sypialni obowiązują ich pewne zasady. Pościel tylko najwyższej jakości, temperatura maksymalnie 21 stopni. Zero telewizora. I koniecznie ładny zapach. A jak ładny zapach to... ekhm... zero bąków.

Jak to jednak zrobić, by tych ostatnich uniknąć? Każdy doskonale wie, że do końca się nie da. Ania ma jednak sposób!

W Bild opowiedziała, jak ustawia posiłki, by ona i Robert nie musieli rozpinać guzika w spodniach, a ich brzuchy nie cierpiały we wzdęciach. Najważniejsza jest dieta. A właściwie odpowiednie jej uporządkowanie.

Najpierw brownie, potem ryż lub kasza gryczana. Na koniec mięso albo ryba. Kiedy mieszamy wiele produktów jednocześnie, niekiedy nie wychodzi nam to na dobre

- powiedziała.

Mieszanie produktów zdaniem Ani powoduje wzdęcia. A tych za wszelką cenę należy unikać. Pamiętajcie więc, deser jedzcie przed obiadem, później z posiłku wyjedzcie kaszę albo ziemniaczki, a na koniec zostawcie kotleta. Ania zapomniała niestety wspomnieć, kiedy powinniśmy zjeść surówkę. A może mamy ją sobie odpuścić?

Przeczytaj więcej
Komentarze