18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zero szacunku...

Antyszczepionkowcy wykorzystali Krawczyka. Jego bliscy są wściekli

18.01.2022  14:07
Krzysztof Krawczyk wykorzystany przez antyszczepionkowców
Krzysztof Krawczyk wykorzystany przez antyszczepionkowców Fot: PAWEL LACHETA/ POLSKA PRESS/ EXPRESS ILUSTROWANY

Antyszczepionkowcy w skandaliczny sposób wykorzystali wizerunek Krzysztofa Krawczyka podczas jednego z marszów protestacyjnych. Akcja wstrząsnęła Ewą Krawczyk, która w ostrych słowach skomentowała zachowanie spiskowców.

W sobotę poznańska grupa antyszczepionkowców zorganizowała "marsz pogrzebowy", podczas którego wykorzystano wizerunki znanych osób, które ich zdaniem zmarły z powodu szczepienia przeciw COVID-19. Wśród bezprawnie użytych tam wizerunków pojawiło się zdjęcie Krzysztofa Krawczyka, który jak twierdzą zmarł z powodu przyjęcia szczepionki.

Zobacz także

Bliscy Krawczyka są wściekli

Ewa Krawczyk w ostrych słowach skomentowała zachowanie przeciwników szczepień, przypominając, że jej mąż był zwolennikiem wszelkich nowoczesnych osiągnięć medycznych, a przeciwników szczepionek uważał za... "oszołomów". 62-latka dodała też, że Krzysztof zmagał się z kilkoma ciężkimi chorobami już od 1988 roku. Muzyk miał problemy z sercem i płucami, a także stwierdzono u niego chorobę Parkinsona.

Krzysztof przez cały czas swego życia był za wszelkimi nowoczesnymi doświadczeniami i osiągnięciami medycznymi i w tym za szczepionkami. Wrogów szczepionek uważał za oszołomów i dzisiaj wykorzystywanie jego wizerunku w walce ze szczepionkami jest wyjątkowo podle! Dwa tygodnie przed śmiercią przyjął szczepionkę, ale powodem jego śmierci nie była szczepionka, tylko choroby, z którymi walczył od 1988 roku! Niesienie jego portretu na demonstracji antyszczepionkowców jest dla mnie przykre, żeby nie powiedzieć mocniej: porażające - oświadczyła wdowa po muzyku cytowana przez "Super Express".

Ostatnimi wydarzeniami zbulwersowany jest także były menedżer Krawczyka, Andrzej Kosmala.

Krzysztof Krawczyk był zawsze osobą świadomą otaczającego Go świata. W czasie pandemii doskonale wiedział, że szczepienie przeciwko COViD 19 uchroni przed ciężkim przebiegiem ewentualnego zakażenia tym wirusem. Szczepienie odbyło się zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi procedurami. [...] Choroby, na które przez wiele lat chorował Krzysztof Krawczyk były wiodącą i jedyną przyczyną narastającej niewydolności wielonarządowej doprowadzając do jego śmierci. Nie było zatem związku z COVID, ani ze szczepieniem przeciwko COViD - napisał Kosmala.

Rodzina zmarłego muzyka wprost przyznaje, że nie będzie tolerować tego typu nadużyć. Jednak czy przeciwnicy szczepień są w stanie przetworzyć i zrozumieć te słowa?

Zobacz także