18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Koniec kariery?

Artur Orzech wyrzucony z TVP. Naraził stację na straty finansowe

23.03.2021  09:01
Artur Orzech wyrzucony z TVP
Artur Orzech wyrzucony z TVP Fot: Tadeusz Wypych/REPORTER

Artur Orzech został wyrzucony z TVP. Prezenter na stałe związany z Szansą na Sukces i Eurowizją naraził stację na poważne straty finansowe i za to został niezwłocznie pociągnięty do odpowiedzialności.

Artur Orzech od wielu lat związany był z TVP. Dziennikarz nigdy nie wypowiadał się na tematy polityczne i z pokerową twarzą spełniał swoje dziennikarskie obowiązki rozrywkowe. Ostatnio jednak zaliczył tak poważną wpadkę, że Telewizja Polska natychmiast rozwiązała z nim umowę.

Co takiego zrobił prowadzący Szansy na Sukces i wieloletni komentator Eurowizji? O całej sytuacji z zakończeniem współpracy z TVP poinformował fanów dziennikarza serwis Wirtualne Media. Czy to koniec kariery prezentera, który nie mógł narzekać do tej pory na brak zajęcia? W czasie swojej pracy niejednokrotnie prowadził najważniejsze gale w kraju - Telekamery oraz Fryderyki.

Artur Orzech wyrzucony z TVP

Artur Orzech miał nagle i bez uprzedzenia nie pojawić się na planie Szansy na Sukces. Na dwie godziny przed realizacją programu pracownikom stacji udało się z nim w końcu skontaktować i wtedy dowiedzieli się, że jest on niedysponowany.

Zdaniem władz TVP zachowanie prezentera było zniewagą zarówno dla zaproszonych do programu artystów, jak i dzieci z SOS Wioski Dziecięce w Kraśniku, które przyjechały specjalnie na nagrania muzycznego formatu Telewizji Polskiej. Odcinek awaryjnie poprowadził Marek Sierocki, który teraz pozostanie już na stanowisku prowadzącego Szansy na Sukces - na tyle dobrze się bowiem sprawdził. 

Oficjalnie powodem zwolnienia Artura Orzecha z TVP było narażenie stacji na straty finansowe i wizerunkowe. "Zmiana prowadzącego nastąpiła w wyniku niedotrzymania przez Artura Orzecha warunków umowy z TVP. Nieprzewidywalne zachowanie pana Artura Orzecha mogło narazić na niezasłużone przykrości zaproszone dzieci" - cytuje portal Wirtualne Media.

Tymczasem fani zastanawiają się przede wszystkim nad tym, kto w tej sytuacji poprowadzi Eurowizję? Od 1992 roku, kiedy to Polska przyłączyła się do konkursu z kultowym występem Edyty Górniak - trudno byłoby sobie wyobrazić innego prowadzącego niż Artur Orzech. Bardzo ciekawe, komu teraz ta rola przypadnie w udziale. Jedno jest pewne - odpada Rafał Brzozowski, ponieważ nas reprezentuje.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze