18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Oszalała?

Awantura w TVN! Bożena Dykiel wyproszona ze studia?!

24.10.2021  13:16
Wywiad w TVN został przerwany
Wywiad w TVN został przerwany Fot: PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Bożena Dykiel podczas rozmowy w programie "Dzień Dobry TVN" pokłóciła się z prowadzącymi. Aktorka wygłosiła kilka kontrowersyjnych teorii spiskowych, które spotkały się z ostrym sprzeciwem Agnieszki Woźniak-Starak. Ostatecznie wywiad został przerwany.

Bożena Dykiel jest ambasadorką kampanii "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję" i to z tego powodu gościła w studiu "DDTVN". Jednak rozmowa z prowadzącymi Ewą Drzyzgą i Agnieszką Woźniak-Starak nie przebiegała najlepiej. Aktorka swoją wypowiedź rozpoczęła od głoszenia teorii, że za depresję odpowiada... niedobór litu.

To jest brak pierwiastka litu. Nie to, że się go uzupełni, ten lit. Organizm to powinien sam wytworzyć, tylko musimy mu dać do tego materiał. Wiec trzeba uważać, co się wpuszcza do pyska, nie jeść byle czego, jeść dobre rzeczy. Poza tym ruszać się, czytać, nie tylko gapić się w telefon i telewizor - opowiadała 73-latka.

Potem było jeszcze gorzej, ponieważ artystka poruszyła kwestię koronawirusa oraz covidowych statystyk Ministerstwa Zdrowia.

Antyszczepionkowe wystąpienie Bożeny Dykiel

Bożena Dykiel postanowiła przekonać swoich rozmówców, że pandemia to światowy spisek bogaczy, a dane na temat zakażeń są fałszowane. Jak podkreśla, grypa jest nawet groźniejsza od obecnej pandemii.

Ja bym to określiła tak: ostatnie dwa lata to jest walka świata z ludźmi - z bogaczami, którzy chcą nami rządzić. Takie jest moje przeświadczenie, bo jeżeli nas się zastrasza i jeżeli ciągle nas się lockdownuje, prawda, i nie pozwala się spotykać... Grypa szalała przez tyle lat i mnóstwo ludzi umierało, nawet więcej niż w tej pandemii. A ta pandemia dla nas jest jakimś obozem - stwierdziła celebrytka.

Na koniec celebrytka poinformowała, że dba o swoje zdrowie dzięki "cudownym okularom". Po chwili założyła wspomniany przedmiot na nos i opisała sposób jego działania.

To są okulary, gdzie naciska się tutaj taki mały guziczek. Pojawia się zielone światełko, a potem się naciska mocniej i pojawia się czerwone światełko z różną częstotliwością - mówiła z zapałem.

Kolorowe okulary do walki z chorobami to było już za wiele nawet dla cierpliwych dotychczas prowadzących. Agnieszka Woźniak-Starak przerwała wystąpienie aktorki, dziękując za udział w programie. Zachowanie 73-latki wywołało w sieci burzę, choć część osób twierdzi, że to jedynie kiepska próba przyciągnięcia uwagi.