18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

nie przyszła do sądu!

KOZIDRAK SKAZANA! Jest prawomocny wyrok za pijacki rajd

08.08.2022  14:24
Beata Kozidrak prawomocnie skazana
Beata Kozidrak prawomocnie skazana Fot: Piotr Matusewicz/East News

Koniec sprawy Beaty Kozidrak i jej pijackiego rajdu ulicami Warszawy? Znana piosenkarka została prawomocnie skazana. Nie będzie zamiatać lic. Poniesie inne konsekwencje.

Beata Kozidrak miała być przykładem na to, jak głupota i brawura potrafią zniszczyć karierę nawet największej gwieździe. Ale nie będzie. Choć przed rokiem urządziła sobie pijacki rajd po Warszawie, ściągając niebezpieczeństwo na innych ludzi i siebie samą. Polacy szybko zapomnieli, ba, zdaniem niektórych nawet sąd miał dla niej więcej litości, niż dla innych pijanych kierowców. Sędzina orzekająca w sprawie przed kilkoma miesiącami stwierdziła, że na korzyść wokalistki działa jej... dorobek artystyczny.

Czy gdyby nie była znaną piosenkarką, Beata Kozidrak usłyszałaby surowszy wyrok? Tego nie wiemy. Wiemy, że 8 sierpnia 2022 roku, prawie rok po przyłapaniu jej na jeździe po pijaku, po raz trzeci stanęła przed sądem. I jest już wyrok w jej sprawie - tym razem ostateczny, prawomocny.

Beata Kozidrak prawomocnie skazana za jazdę po alkoholu

Ponownego rozpatrzenia sprawy Beaty Kozidrak domagała się prokuratura. Twierdzili, że wyrok sądu okręgowego rażąco niewspółmierny do czynu, a więc zbyt łagodny i nie tylko nie będzie wystarczającym zadośćuczynieniem, ale też przyniesie skutku resocjalizacyjnego.

Sprawa apelacyjna Beaty Pietras, znanej jako Beata Kozidrak, była rozpatrywana w Sądzie Okręgowym w Warszawie, a prowadził ją sędzia Grzegorz Miśkiewicz. Oskarżona w sądzie się nie stawiła, reprezentował ją adwokat Maciej Żbikowski.

Jaki zapadł wyrok? Wokalistce nie stała się krzywda większa, niż dotychczas. Sędzia Miśkiewicz podtrzymał poprzedni wyrok. To oznacza, że Beata Kozidrak została prawomocnie skazana na karę grzywny w wysokości 50 tysięcy złotych i wpłatę zadośćuczynienia w wysokości 20 tysięcy złotych na Fundusz Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Co więcej, wokalistka nie będzie mogła siadać za kółkiem przez w sumie 5 lat.

Surowa kara dla Beaty Kozidrak?

Sędzie Miśkiewicz uznał, że orzeczona przed kilkoma miesiącami kara, wbrew obawom prokuratury, nie jest rażąco niska i jest wystarczająco surowa. - Sąd drugiej instancji może dokonać ingerencji tylko wtedy, gdy uzna, że ta kara jest rażąco łagodna, bądź rażąco surowa. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wszystkie okoliczności, które mają wpływ na taki, a nie inny sposób ukształtowania kary. Biorąc pod uwagą okoliczności obciążające, jak i okoliczności łagodzące - argumentował sędzia na poniedziałkowej rozprawie.

Wyrok niekoniecznie spodobał się Beacie Kozidrak i jej obronie, mecenas Maciej Żbikowski zapewnił jednak, że zostanie sumiennie wykonany. - Orzeczenie jest surowe i dotkliwe, ale pani Beata Kozidrak przyjmuje je z pokorą - powiedział.

Zdecydowanie decyzja sądu nie spodobała się prokuraturze. Prokurator Aleksandra Skrzyniarz z Prokuratury Okręgowej w Warszawie zapowiedziała, że wystąpi do sądu odwoławczego o pisemne uzasadnienie wyroku.