18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Imprezowa dziewczyna

Barbara Kurdej-Szatan o ALKOHOLU i NARKOTYKACH

01.12.2021  14:55
Barbara Kurdej-Szatan o alkoholu i narkotykach
Barbara Kurdej-Szatan o alkoholu i narkotykach Fot: Mateusz Jagielski/East News

Barbara Kurdej-Szatan ma ostatnio niezbyt dobrą passę zawodową. Zamiast płakania nad swoim losem, skupiła się na wydaniu autobiografii "Jak to się stało?". W książce tej bez ogródek zdradza, że bardzo lubiła imprezować!

Barbara Kurdej-Szatan jeszcze przez wiele miesięcy, a nawet lat będzie zmagała się z kryzysem wizerunkowym, który sama wywołała swoją wypowiedzią o Straży Granicznej przy okazji kryzysu na granicy polsko-białoruskiej.

Barbara Kurdej-Szatan o alkoholu i narkotykach

Aktorka przez to zamieszanie straciła fortunę! Teraz najwyraźniej próbuje sobie to wszystko odbić, wydając książkę o swoim życiu pt. "Jak to się stało?". Na jej kartach bez lukru opowiada o swojej szalonej, imprezowej młodości. Pozazdrościć mogłaby jej nawet Beata Kozidrak?

„Od zawsze lubiłam imprezować, i to z rozmachem. Do dzisiaj mam tak, że nie zastanawiam się za dużo, nie analizuję, czy powinnam tańczyć do rana albo wypić kolejnego drinka, tylko bawię się w najlepsze, nie martwiąc się na zapas. I tak było z eksperymentowaniem, próbowaniem zakazanego owocu, przekraczaniem granic, kiedy byłam nastolatką. Dzisiaj myślę, że czasami przesadzałam” możemy przeczytać w biografii gwiazdy.

Eksperymentowaliśmy z alkoholem. Przed imprezami piliśmy wódkę, a później jeszcze drinki w klubie. Jeździliśmy też na imprezy techno, na których pojawiały się narkotyki. Raczej mnie do nich nie ciągnęło. Czasem czegoś spróbowałam, ale bardziej dla towarzystwa i nowego doświadczenia

– przyznała się (z dumą?!) Basia Kurdej-Szatan.

Kiedy pierwszy raz zapaliłam trawkę, miałam wrażenie, że zasnęłam. W tym śnie dostałam ataku śmiechu. Dosłownie nie mogłam przestać

– opowiadała w książce.

„Nie mam skłonności do nałogów. Popalam papierosy od końca podstawówki, ale nigdy się nie uzależniłam. Mam za to mocną głowę, przez co zawsze mi się wydawało, że nie muszę się zbytnio ograniczać z alkoholem” – możemy znaleźć w książce i taki cytat.

Myślicie, że te wyznania pomogą jej pokonać wspomniany na początku kryzys wizerunkowy, czy raczej dokładnie odwrotnie? My mamy pewne obawy. Igranie z używkami dla wielu gwiazd zakończyło się nie najlepiej.

Czytaj także
Przeczytaj więcej