18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

odwołuje się

Spiła się, a teraz gwiazdorzy. KOZIDRAK CHCE ZMIANY WYROKU

18.11.2021  14:38
Beacie Kozidrak nie spodobał się wyrok za jazdę po pijaku
Beacie Kozidrak nie spodobał się wyrok za jazdę po pijaku Fot: WOJCIECH STROŻYK/REPORTER

Nie więzienie, a prace społeczne. Beata Kozidrak została łagodnie potraktowana przez sąd po pijackim rajdzie, ale i tak nie podoba jej się zasądzony wyrok.

Pierwszego września Beatę Kozidrak poniósł romans z butelką. Piosenkarka wypiła tak dużo, że spiła się totalnie i straciła umiejętność trzeźwego oceniania sytuacji. Z dwoma promilami alkoholu we krwi wsiadła za kierownicę i ruszyła w pijacki rajd ulicami Warszawy.

Wokalistka została zatrzymana przez innych uczestników ruchu, a następnie przez policję. Groziło jej pozbawienie wolności i utrata prawa jazdy. Jej prawnicy zapewniali, że gwiazda pokornie podda się wyrokowi sądu, a ona sama kajała się i przepraszała zawiedzionych. Teraz okazuje się, że skrucha była krótkotrwała, a zapowiedzi karnego odbycia kary czcze. Beata Kozidrak ani myśli dostosować się do orzeczenia sądu i się od niego odwołuje!

Beata Kozidrak nie chce się poddać wyrokowi

Zaledwie kilka dni temu sprawa Beaty Kozidrak trafiła w końcu na wokandę. Sąd rejonowy w Warszawie oszczędził gwieździe więzienia, skazał ją za to na sześć miesięcy prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Niewiele, ale dla pani diwy i tak za dużo. Czuje się wyrokiem pokrzywdzona i chce jego obniżenia!

Beata Kozidrak nie zamierza kalać rąk pracą szarego obywatela? "Super Express" donosi, że wokalistka nie godzi się na prace społeczne o odwołuje się od wyroku. Jej prawnicy tłumaczą, że sąd był zbyt surowy.

Uważam jako obrońca Pani Beaty Kozidrak, że kara jest zbyt surowa. Dlatego też postanowiliśmy się odwołać od wyroku. Nie zgadzamy się jednak z doniesieniami mediów, że pani Beata nie chciała po prostu odbywać prac społecznych

- mówi "Onetowi" adwokat Beaty Kozidrak Marcin Mamiński.

Beata Kozidrak trafi za kratki?

Obrońcy Kozidrak chcą obniżenia kary, ale odwołanie może przynieść dodatkowe problemy. Zupełnie innego zdania jest bowiem prokuratura, która uważa, że warszawski sąd był dla gwiazdy zbyt łaskawy i chce zaostrzenia wyroku.

Poza karą prac społecznych Beata Kozidrak została zobowiązana przez sąd do wpłacenia 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Ponadto gwiazda otrzymała zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez pięć lat.

Czytaj także
Przeczytaj więcej