18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Przegrał walkę o życie

Bokser zmarł na ringu. Nagrywali jak umierał [WIDEO +18]

17.05.2022  13:09
Tragiczna walka bokserska. Bokser Musa Askan Yamak nie żyje
Tragiczna walka bokserska. Bokser Musa Askan Yamak nie żyje Fot: STANISLAW BIELSKI/REPORTER, Facebook (screen)

Walka bokserska w Niemczech miała tragiczny finał. Niestety, na ringu zginął uznany bokser Musa Askan Yamak. Okazuje się jednak, że to nie śmiertelny nokaut go zabił. Ujawniono jaka była prawdziwa przyczyna śmierci sportowca.

Bokser Musa Askan Yamak nie żyje. Niemiec tureckiego pochodzenia, który zdobył tytuł mistrza świata WBFed International w wadze półciężkiej, pozostawał niepokonany we wszystkich 75 walkach. Niestety, przegrał z własnym ciałem. Wszyscy spodziewali się, że odniesie zwycięstwo w Garching pod Monachium, a Ugandyjczyk Hamza Wandera ugnie się pod jego ciosami. Niestety, nie dożył do końca walki. Znokautowało go jego własne serce.

Bokser nie żyje. Tragedia na ringu

Sportowiec tuż przed gongiem rozpoczynającym trzecią rundę bokser nagle stracił przytomność. Boksera przewieziono do szpitala, ale lekarze przegrali walkę o jego życia. Przy okazji ujawniona została przyczyna zgonu. Musa Askan Yamak zmarł na atak serca.

Gdy doszło do tragedii, gala bokserska została przerwana, a publiczność poproszono om opuszczenie obiektu. Podano informację, że moment tragedii był transmitowany na żywo w telewizji, a w hali znajdowała się rodzina sportowca.

W tym roku to drugie tak tragiczne wydarzenie w świecie boksu. Na początku stycznia po 10 dniach śpiączki zmarł Arrest Sahakian, ormiański pięściarz z rosyjskim paszportem. Był to efekt obrażeń po ciężkim nokaucie, który zakończył ostatnią walkę 26-latka – przypomina Interia.pl.

Bokser zmarł na ringu. Przegrał walkę o życie [WIDEO +18]