18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mocne słowa

Była żona OSTRO o Kurzajewskim. Spędziła z nim 23 lata

29.04.2022  11:39
Paulina Smaszcz-Kurzajewska ostro o byłym mężu
Paulina Smaszcz-Kurzajewska ostro o byłym mężu Fot: DONAT BRYKCZYNSKI/REPORTER

Była żona Macieja Kurzajewskiego postanowiła nie szczędzić mu mocnych słów. Po tym, jak wybuchnął skandal wokół niego i Kasi Cichopek, Paulina Smaszcz-Kurzajewska nie zmierzała milczeć.

Maciej Kurzajewski jest dziennikarzem i prezenterem z ogromny doświadczeniem. Jeszcze niedawno on i jego żona przedstawiali przepisy na udany, wieloletni związek. Nic dziwnego, skoro byli ze sobą 23 lata. 

Paulina Smaszcz-Kurzajewska ostro o byłym mężu

Coś jednak musiało pójść bardzo nie tak albo jakiś problem ich zwyczajnie przerósł, bowiem pojawiły się pogłoski o... rozwodzie!. Ich drogi się rozeszły, ale do tej pory starali się pozostać ze sobą w dobrych relacjach, głównie przez wzgląd na dobro ich dwóch synów. Teraz jednak sytuacja się zmienia.

Wokół Macieja Kurzajewskiego i Kasi Cichopek wybuch głośny skandal z tłem romansowym. Aktorka i prezenter znaleźli się w bardzo niewygodnej sytuacji domniemanego romansu, którą najmocniej przeżywa Marcin Hakiel, opuszczony przez małżonkę. Paulina Smaszcz-Kurzajewska także niezbyt ciepło wypowiadała się o swoim byłym małżonku we własnej publikacji.

Przez chorobę, stres, poczucie samotności, brak wsparcia i zrozumienia ze strony partnera po 23 latach rozpadło się moje małżeństwo. Rozpadła się rodzina. Umarł mój tata, umarł mój teść, który jako jedyny wspierał mnie w realizacji moich marzeń o doktoracie. Fałszywi przyjaciele i interesowni znajomi zniknęli

- wyznała Paulina Smaszcz w swojej książce pt. "Bądź kobietą petardą".

Nie walczyłam o alimenty, bo musiałam jak najszybciej zakończyć życie, którego nie chciałam i w którym czułam się deprecjonowana i poniżana

- podkreśliła.

Maciej Kurzajewski do momentu rozwodu i domniemanego romansu uchodził za wzór cnót wszelkich. Czyżby pod fasadą uśmiechniętego, uprzejmego i szarmanckiego dziennikarza kryło się drugie, niepokojące dno?