18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Wolność miała imię"

Cichopek zdradziła Hakiela? Ujawnił powód rozstania

25.04.2022  08:13
Marcin Hakiel ujawnia dlaczego rozstał się z Cichopek. Czy tajemniczy mężczyzna maczał w tym palce?
Marcin Hakiel ujawnia dlaczego rozstał się z Cichopek. Czy tajemniczy mężczyzna maczał w tym palce? Fot: VIPHOTO/East News

Kasia Cichopek i Marcin Hakiel biorą rozwód. Jaka jest przyczyna rozstania? Hakiel w programie „Miasto kobiet” ujawnił tajemnice związku z aktorką „M jak miłość”. Poza żaleniem się na swój los, zasugerował, że to właśnie piersiasta piękność mogła dopuścić się zdrady małżeńskiej. Kim był ten tajemniczy adorator absztyfikant, który zamienił związek najpiękniejszej polskiej pary w stłuczony kryształowy dzban miłości?

Marcin Hakiel cierpi – takie wnioski można wyciągnąć po obejrzeniu najnowszego odcinka programu „Miasto kobiet” w TVN Style. Były partner Kasi Cichopek ujawnił w rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską m.in., że chodzi na terapię, toczy dramatyczną walkę o swoje życie po rozstaniu z aktorką. Ale dlaczego się rozstali? Kto był winien? I tu zaczęło się klasyczne pranie brudów przed kamerą.

Kasia Cichopek zdradziła Marcina Hakiela? Szok w „Mieście kobiet”

Marcin Hakiel ujawnił dramatyczne kulisy rozpadu małżeństwa z Katarzyną Cichopek. Okazało się, że w ich związku pojawił się ktoś trzeci. Podkreślał jednak, że pomimo rozstania i jej domniemanej zdrady, „stara się patrzeć na całość holistycznie”.

Najtrudniejszy moment w tej całej sytuacji był taki, że moja była partnerka od jakiegoś czasu prosiła już o wolność, o więcej wolności, przestrzeni, ja jej to dałem, a pewnego dnia okazało się, że ta wolność ma imię – ujawnił Marcin Hakiel. („Miasto Kobiet”)

Oczywiście nie wiadomo, czy to prawda, ale może to brutalnie uderzyć w wizerunek medialny Kasi Cichopek. Cnotka-podlotka z „M jak miłość” mogłaby się okazać zdradzającą femme fatale? Nam nie mieści się to w głowie!

Jak Hakiel radzi sobie z rozstaniem? Trzeba przyznać, trochę się nam chłopaczyna posypał, ale stara się ogarnąć.

Dzisiaj czuję się już trochę lepiej, chociaż nie będę ukrywać, że sytuacja była dla mnie trudna. I wydaje mi się, że pomimo tego, że jestem mężczyzną, to ja się nie wstydzę tego, co przeżyłem, co przeżywam i co będę przeżywał. Tego rozstania. Po 17 latach związku nie wyobrażam sobie, że można wyłączyć guzik i przestać myśleć o tej drugiej osobie -  - wyjawił Hakiel.

Tancerz oczywiście jest świętszy od papieża. Dodał, że starał się ratować małżeństwo z Cichopek proponując wspólną terapię małżeńską. Nagle zdał sobie jednak sprawę, że związku z aktorką nie dało się już uratować

To jest coś, na co nie bylem przygotowany i wydaje mi się, że na takie coś nie można być przygotowanym po prostu. Przez te 17 lat zawsze ją kochałem i się dogadywaliśmy. Mam poczucie takie, że 16 lat z haczykiem byliśmy bardzo zgraną parą. W niejednym wywiadzie powiedzieliśmy, że zawsze staramy się coś naprawić, zanim coś wyrzucimy. Ja mam poczucie, że ja do końca chciałem to naprawić do tego momentu, gdy już nie było czego naprawiać. Przyszedł taki moment, trudno powiedzieć, czy to był dzień, czy okres, po prostu już zrozumiałem, że ten okręt, z którym spędziłem te 17 lat, że on już płynął pod inną banderą – opowiedział Hakiel Aleksandrze Kwaśniewskiej.

Dodał, że znajomi sugerowali mu już szukanie nowej partnerki, bo „tego kwiatu jest pół światu”. Zapewnia jednak, że na razie musi sobie „to wszystko przepracować, bo całej życie jest przed nim, jego dziećmi i byłą partnerką”.

Może to źle zabrzmi, ale nie mam do siebie żalu, uważam, że byłem fair. Jakaś część mnie myśli, że mogłem coś tam zobaczyć wcześniej, co się działo, ale z drugiej strony, jak na spokojnie o tym pomyślę, to czemu w ogóle miałem szukać. Jak się kogoś kocha, to się kocha bezwarunkowo. Może to źle zabrzmi, ale nie mam do siebie żalu, uważam, że byłem fair. Jakaś część mnie myśli, że mogłem coś tam zobaczyć wcześniej, co się działo, ale z drugiej strony, jak na spokojnie o tym pomyślę, to czemu w ogóle miałem szukać. Jak się kogoś kocha, to się kocha bezwarunkowo – opowiedział Hakiel. („Miasto kobiet”)