18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

to początek końca?

Dramat Teresy Lipowskiej. Babcia Basia znika z "M jak Miłość"

04.01.2022  10:58
Barbara Mostowiak zniknie z M jak Miłość?
Barbara Mostowiak zniknie z M jak Miłość? Fot: M jak Miłość/Facebook/materiały prasowe

Teresa Lipowska powoli traci pracę w TVP? Scenarzyści wycinają babcię Barbarę z "M jak Miłość". Chcą się pozbyć seniorki z produkcji?

Wierni fani serialu "M jak Miłość" muszą być zawiedzeni. Jeśli ktoś śledzi losy rodziny Mostowiaków od samego początku, czyli od 2000 roku, zapewne zżył się już z bohaterami, w tym z seniorką rodu Barbarą. Gdy w produkcji zabrakło Lucjana (Witold Pyrkosz), fani byli w rozpaczy i przeżywali prawdziwą żałobę. Teraz TVP odbiera im kolejną postać.

Barbara Mostowiak od początku istnienia serialu grana jest przez Teresę Lipowską. Wielokrotnie już pojawiały się plotki, jakoby aktorka żegnała się z produkcją, jednak za każdym razem okazywały się nieprawdziwe. Dziś powracają, a towarzyszą im na to niezbite dowody.

Koniec wątku Barbary w "M jak Miłość"?

"M jak Miłość" nadal emitowane jest w TVP, zaczął się kolejny sezon telenoweli, a w nim coraz więcej wątków młodych i często nowych bohaterów, a coraz mniej Grabiny. Widzów coraz mniej interesują losy babci Barbary, przynajmniej zdaniem producentów. Do minimum ograniczono więc sceny z Teresą Lipowską (Barbarą Mostowiak). Wygląda to tak, jakby wkrótce miała całkowicie zniknąć z ekranów.

W pierwszych latach "M jak Miłość" Barbara Mostowiak na ekranach gościła co chwila, jej wątek był jednym z najważniejszych. Z czasem losy innych bohaterów zaczęły go jednak wypierać. Dziś Teresa Lipowska pojawia się na planie maksymalnie zaledwie 2-3 razy w miesiącu, coraz rzadziej. A tak liczy na utrzymanie roli!

Mimo podeszłego wieku wciąż liczę na pracę, która jest dla mnie źródłem ogromnej satysfakcji. W dalszym ciągu będzie realizowany serial "M jak miłość", a w nim nasz wątek z Grabiny. Oczywiście już nie w takim wymiarze, jak dawniej. Ale Mostowiakowa ciągle tu jest

- zapewnia Teresa Lipowska w rozmowie z "Tele Tygodniem".

Aktorka wierzy, że nikt nie zamierza pozbyć się jej z produkcji. - Gdy mnie nie będzie, to znaczy, że serialu też nie będzie - mówiła jeszcze niedawno.  Czy aby na pewno? Na przestrzeni lat z "M jak Miłość" usunięto już wielu aktorów i wątków, nawet jeśli prostacie od początku były jednymi z najważniejszych w produkcji.