18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Cmentarz zamiast Wigilii

Dramat żony Krawczyka. "Nie wiem jak przeżyję te święta"

24.12.2021  09:58
Ewa Krawczyk i święta bez Krzysztofa. Wybrała samotność w Boże Narodzenie
Ewa Krawczyk i święta bez Krzysztofa. Wybrała samotność w Boże Narodzenie Fot: Tomasz Zukowski/East News

Chociaż Krzysztof Krawczyk zmarł wiele miesięcy temu, to wciąż nie wyschły łzy, a fani nadal ze smutkiem nucą pod nosem „Parostatek”. Największy dramat przeżywa jednak wdowa po pieśniarzu. To będą pierwsze święta Ewy Krawczyk bez męża!

Żona Krzysztofa Krawczyka musi przetrwać pierwsze Boże Narodzenie bez rozśpiewanego męża. Jak ujawnia „Super Express”, 61-letnią wdową czekają smutne i samotne święta, które spędzi jedynie z psem. Nie będzie miała z kim zasiąść do wigilijnego stołu i połamać się opłatkiem, bo jednym towarzystwem będzie suczka Lola.

Święta Ewy Krawczyk. Krzysztof zsyła jej anioly?

Dom w Grotnikach pod Łodzią będzie w te święta cichy i smutny. Wdowa po Krawczyku wyznała, że chociaż otrzymała zaproszenia na Wigilię, to z nich nie skorzysta i chce zostać sama. Uważa, że nie nadaje się do rodzinnych i radosnych świat. Zamiast Wigilii, pójdzie na cmentarz i do kościoła, wieczorem na pasterkę, a później wystarczy jej już towarzystwo suczki Loli. Przy okazji wyznała, że wiele osób źle jej życzy, ale ona codziennie modli się za swoich wrogów i nie chce nikogo krzywdzić.

Wyznała, że spotyka na swojej drodze wielu fantastycznych ludzi. Jej zdaniem to anioły, która zsyła jej z nieba Krzysztof Krawczyk.

Był czas, że do stołu siadało 14 osób. Potem to grono się zmniejszało. Odeszli rodzice Krzysztofa, potem moja mama, a potem dzieci w rodzinie założyły swoje rodziny i było nas coraz mniej. Teraz odszedł mój Krzyś.Nie wiem, jak ja przeżyję te święta – wyznała zapłakana Krawczyk. (SE.pl)

Czytaj także
Przeczytaj więcej