18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Makabra

Dramatyczne doniesienia o wnuku Krawczyka. Potrzebna rehabilitacja

14.10.2021  14:19
Wnuk Krzysztofa Krawczyka potrzebuje pomocy
Wnuk Krzysztofa Krawczyka potrzebuje pomocy Fot: Lukasz Kalinowski/East News

Wnuk Krzysztofa Krawczyka wymaga specjalistycznej i pilnej opieki medyków. Krzysztof Krawczyk Junior z tej przyczyny chce walczyć o spadek po ojcu, który pomógłby pokryć koszty leczenia jego dziecka.

Rodzina Krzysztofa Krawczyka nie żyje ze sobą najlepiej. Zanim zmarł senior rodu, cicho było o ich wzajemnych relacjach, ale po śmierci piosenkarza wszystko ujrzało światło dzienne. Między innymi to, że ojciec z synem nie utrzymywał bliższych kontaktów.

Ewa Krawczyk, wdowa po zmarłym artyście, pozostała teraz sama z pasierbem i trwa batalia o majątek Krzysztofa Krawczyka. Jak się okazuje, pieniądze bardzo przydałyby się Juniorowi. Dlaczego? Jego potomek i prawowity wnuk kultowego muzyka potrzebuje pilnej pomocy specjalistów.

Wnuk Krzysztofa Krawczyka potrzebuje pomocy

Kiedy Krzysztof Krawczyk żył, pokrywał koszty rehabilitacji 15-letniego Bartka. Sprawy skomplikowały się, gdy ten umarł. Renta Krawczyka Juniora nie zmieniła się, a pomoc finansowa dla jego syna jest w dalszym ciągu bardzo potrzebna.

Aktualnie Bartek może jedynie ubiegać się o alimenty od innych krewnych lub starać się o rentę rodzinną, ale prawdopodobnie zajmie to sporo czasu. Rehabilitacja jest natomiast potrzebna od zaraz.

Muszę walczyć [o pieniądze] dla siebie i dla mojego syna Bartka, który ma już 15 lat. Mam rentę, która wynosi niewiele ponad 1000 złotych, nie mam nawet mieszkania, a on wymaga rehabilitacji. Przez ostatnie lata alimenty na niego płacił mój tata, bo ja nie dawałem sobie z tym rady. To chyba wystarczające powody, żeby walczyć o sprawiedliwość

– wyznał Krzysztof Krawczyk junior w rozmowie z portalem Pomponik.pl.

Krzysztof Krawczyk Junior również nie ma najbliższych kontaktów ze swoim dzieckiem, ale żywi do niego ciepłe uczucia. Spotkali się m.in. na pogrzebie piosenkarza. „Przywitaliśmy się trochę nieśmiało, jestem też w kontakcie z jego mamą. Oni unikają rozgłosu. Mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy. Muszę pomóc Bartkowi i nie chcę, żeby podzielił mój los” – tłumaczył Krawczyk junior.

Myślicie, że faktycznie starania Krzysztofa Krawczyka Juniora coś zmienią w jego życiu?

Czytaj także
Przeczytaj więcej