Dramat gwiazdy

Ewa Drzyzga straciła zdrowie przez Rozmowy w toku. Szczyt cierpienia

10.11.2019  11:35
Ewa Drzyzga straciła zdrowie przez Rozmowy w toku. Szczyt cierpienia
Ewa Drzyzga straciła zdrowie przez Rozmowy w toku. Szczyt cierpienia Fot: Jan Graczynski/East News

Ewa Drzyzga była niegdyś najpopularniejszą i zdecydowanie najbardziej lubianą prezenterką TVN. Wiele lat prowadziła Rozmowy w toku, aż w końcu mocno ucierpiało jej zdrowie. 

Ewa Drzyzga wyróżniała się na tle innych dziennikarzy ogromną empatią. Prezenterka przez wiele lat prowadziła program Rozmowy w toku, który cieszył się niezwykłą popularnością. Dawała wtedy z siebie wszystko i to doprowadziło ją do poważnych problemów zdrowotnych.

Ewa Drzyzga jak nikt potrafiła słuchać problemów i historii uczestników programu Rozmowy w toku. Swego czasu krążyły nawet plotki, że to właśnie przez brak czasu i nadmierne zaangażowanie w pracę, dziennikarka rozstała się ze swoim pierwszym mężem - Andrzejem Roszakiem.

Ewa Drzyzga przesadziła z pracą, to zrujnowało jej zdrowie

Ostatecznie pokochał ją kolega po fachu - Marcin Borowski. Para wzięła cichy ślub, a potem Ewa urodziła dwóch synów - ciągle pracując na planie Rozmów w toku. To wszystko nie było łatwą sytuacją dla nowo powstałej rodziny. 

Wtedy Marcin tak naprawdę był sam. Nawet gdy byliśmy w domu, ja ślęczałam przy komputerze. I nie chodzi o godziny, które poświęcałam pracy, ale o zaangażowanie w nią

- wspomina tamte czasy Ewa Drzyzga.

Po kilku latach organizm dziennikarki nie wytrzymał narzuconego sobie tempa. Stres ulokował się w jej kręgosłupie i odczuwała niesamowicie intensywne bóle, które znacząco utrudniały jej życie. Rozpaczliwie szukała pomocy u specjalistów.

To wszystko ze stresu (...) Jednym ludziom on się odkłada w narządach wewnętrznych, dostają wrzodów żołądka. A u mnie w mięśniach. Wszystko się spina i boli mnie kręgosłup. Jedna z rehabilitantek mi to uświadomiła: „Pani za dużo na siebie bierze”. Pytam, jak za dużo, pracuję, zajmuję się dziećmi, jak każdy. Tyle że jej nie chodziło o to, że zasuwam za dużo godzin. Tylko że biorę na siebie zbyt wiele ludzkich emocji 

- opowiadał niegdyś w wywiadzie dla Twojego Stylu.

Ewa Drzyzga nie miała wyboru. Musiała w końcu powiedzieć "dość", gdyby tego nie zrobiła, ciężko sobie wyobrazić, jak bardzo zrujnowałaby sobie zdrowie. Wciąż pracuje, ale nie angażuje się już aż tak we wszystko, a jej priorytetem życiowym, zdecydowanie jest teraz rodzina. 

Przeczytaj więcej
Komentarze