18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

czeka na nieodwracalne

Smutne wyznanie Franciszka Pieczki. Prosi Boga tylko o jedno...

03.01.2022  13:33
Franciszek Pieczka myśli o śmierci. Ma jedną prośbę do Boga
Franciszek Pieczka myśli o śmierci. Ma jedną prośbę do Boga Fot: MARIUSZ GRZELAK/REPORTER

Legendarny aktor Franciszek Pieczka ma już 94 lata. Artysta przyznaje, że coraz częściej myśli o śmierci i prosi Boga o tylko jedną przysługę. Jego wyznanie ściska serce.

Franciszek Pieczka w styczniu 2022 roku kończy 94 lata. Od kilku lat nie występuje już w filmach i serialach, a odkąd wybuchła pandemia, całkowicie zaprzestał pracy artystycznej. Mężczyzna przeszedł na zasłużoną emeryturę i dziś mieszka ze swoim synem oraz wnukami. Szczerze przyznaje, że pogodził się już z nieuniknionym i czeka na śmierć.

Franciszek Pieczka ma prośbę do Boga

Aktor udzielił wywiadu-rzeki, który opublikowany został w formie książki "Jak mieć w życiu frajdę". Wyznał w nim, że nie obawia się śmierci, przeżył już tak wiele, wie, że ta wkrótce musi nadejść.

Ja się śmierci nie boję. Ja swoje przeżyłem. Już nie mam jakichś aspiracji, ani życiowych, ani osobistych, ani zawodowych

- powiedział szczerze.

Pieczka prosi jednak Boga o jedną małą przysługę. Chce po śmierci znowu połączyć się ze zmarłą przed laty żoną Henryką.

Żeby później spotkać się z małżonką. Tam na górze. Może już przygotowała dla mnie przyjęcie? To by było fantastyczne

- mówił w wywiadzie.

Pani Henryka zmarła w 2004 roku w wieku 71 lat. Franciszek Pieczka przyznaje, że strasznie mu jej brakuje, ale pogodził się już ze stratą. - Pewne rzeczy są nieodwracalne - mówi.

Czytaj także