18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Igrzyska i kasa pryska

Impreza w Polsce za miliard! "Romantyczne wydarzenie, dodać otuchy"

Wojciech Kozicki
23.09.2022  15:10
Igrzyska w Polsce za miliard? "Dodać otuchy, romantyczne wydarzenie"
Igrzyska w Polsce za miliard? "Dodać otuchy, romantyczne wydarzenie" Fot: MAREK DYBAS/REPORTER/East News

Igrzyska Europejskie w Krakowie nadchodzą, a koszty rosną. Sportowa redakcja Wirtualnej Polski ujawnia ile impreza w Krakowie będzie kosztowała Polaków. Podstawowe pytanie powinno brzmieć nie „kiedy odbędą się igrzyska?” tylko „ za ile pieniędzy te igrzyska?”.

Igrzyska Europejskie w Polsce odbędą się za 9 miesięcy w Krakowie, a koszty organizacji wydają się nie mieć końca. Największa impreza sportowa w Polsce od czasu Euro 2012 potrwa od 21 czerwca do 2 lipca 2023 roku, ale jej finansowe konsekwencja Polacy zapewne będą odczuwali w portfelach znacznie dłużej.

Igrzyska Europejskie w Polsce – kiedy i za ile pieniędzy?

Portal sportowefakty.wp.pl rozmawiał z Marcinem Nowakiem, prezesem spółki Igrzyska Europejskie, który nadchodzącą imprezę zapowiada jako „znaczące i romantyczne wydarzenie”, które jest potrzebne młodzieży, by zaraziła się sportem.

Logo za ponad 100 tys. złotych jest do poprawy, a co drugi pracownik spółki odpowiedzialnej za organizację imprezy to kierownik. W spółce Igrzyska Europejskie pracuje już ok. 120 osób. Połowa z nich (!) zajmuje etaty kierownicze - to dyrektorzy i menedżerowie.Do rozpoczęcia Igrzysk Europejskich w Krakowie zostało dziewięć miesięcy – pisze sportowa redakcja Wirtualnej Polski.

Co do kosztów, Nowak przyznał, że zakładane początkowo 400 milionów to za mało m.in. przez inflację, pandemię i wojnę w Ukrainie. Nie ukrywa, że organizacja Igrzysk Europejskich w Polsce może kosztować nawet miliard złotych, bo trzeba wziąć pod uwagę także inwestycje w Krakowie i opłatę za licencję do organizacji wydarzenia.

Nowak przy okazji narzeka na firmy i sponsorów, którzy „wykorzystują sytuację”. Podobno do imprezy mają dorzucić się spółki skarbu państwa, ale nie wiadomo które.

Czy to się zwróci? Tomasz Leśniak, działacz Nowej Lewicy, założyciel inicjatywy Kraków Przeciw Igrzyskom, zapowiada już, że tak niszowa impreza nie ożywi gospodarki lokalnej i „nie budzi zainteresowania wśród fanów sportu”. Marcin Nowak odpowiada, że igrzyska są potrzebne, by „dodać sobie otuchy wydarzeniem sportowym”.

Czy 400 mln to dużo na blisko 30 sportów w randze mistrzostw Europy i kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Paryżu? Gdzie sama siatkówka w tym roku kosztuje ponad 100 mln złotych? Żałuję, że przy okazji wydarzenia sportowego rozmawiamy o pieniądzach i inwestycjach nie do końca związanych ze sportem. Nawet gdybyśmy mieli zorganizować igrzyska za darmo, znajdziemy kogoś, kto będzie narzekał – powiedział Marcin Nowak.