18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Walka trwa

Ikona TVP jest w strasznym stanie. Mąż musiał SPRZEDAĆ DOM

17.01.2022  15:31
Bogumiła Wander, ikona TVP jest w ciężkim stanie.
Bogumiła Wander, ikona TVP jest w ciężkim stanie. Fot: Michał WARGIN/East News

Gwiazda TVP, Bogumiła Wander, która kiedyś swoim blaskiem rozświetlała programy telewizyjne i wlewała radość w serca widzów -  jest ciężko chora na Alzheimera. Jej mąż podjął decyzję, która stała się koniecznością.

Była prezenterka TVP, która swego czasu pełniła rolę symbolu Telewizji Polskiej - aktualnie cierpi z powodu choroby Alzheimera. Bogumiła Wander bardzo się zmieniła i jej rodzina ma świadomość, że ta dolegliwość jest nieuleczalna i niezwykle obciążająca dla osoby chorej.

78-letnia spikerka od paru lat przebywa pod opieką podwarszawskiego ośrodka. Przez pandemię koronawirusa najbliżsi bardzo długo nie mogli jej odwiedzić. W końcu jej mężowi, Krzysztofowi Baranowskiemu udało się dotrzeć do ukochanej. Niestety, jej stan wciąż się pogarsza. Kobieta jest w takim wieku, że gdyby nie dopadła jej ciężka choroba - miałaby jeszcze szansę na wiele lat przeżytych w spokoju i radości, w otoczeniu ukochanych osób.

Zobacz także

Bogumiła Wander jest ciężko chora. Mąż musiał działać

Aktualnie stan dawnej prezenterki nie pozwala już na swobodną komunikację. Mąż, z którym połączyło ją gorące uczucie i za którego wyszła w 2005 roku - jest tym faktem zdruzgotany. Może jedynie żyć wspomnieniami o dawnych, pięknych czasach.

"Właśnie widziałem się z żoną. Nagle przed świętami kierownictwo ośrodka poluzowało obostrzenia i mogłem się z nią zobaczyć. Muszę stwierdzić, że jest w bardzo dobrej formie fizycznej, co od razu podkreślam. Natomiast umysłowo... To już inny świat, nad czym boleję, ale nie mam wpływu" - powiedział w rozmowie z Plejadą Krzysztof Baranowski. 

Teraz Krzysztof Baranowski był gościem w studio "Dzień dobry TVN". Postanowił na antenie telewizji, która była wielką pasją jego żony, opowiedzieć dokładnie, jak teraz wygląda ich wspólne życie. Niestety, nie jest to obrazek miły dla oka. 

Mąż Bogumiły Wander potwierdził na antenie doniesienia kolorowej prasy o tym, że sprzedał ich okazałą posiadłość. Pieniądze za nieruchomość przeznaczył na sfinansowanie opieki żony w specjalistycznym ośrodku w Konstancinie.

Taka jest prawda, to było niezbędne, nie mówiąc o tym, że taka piękna i okazała willa dla jednego człowieka to jest za dużo i za duże wydatki z tego wynikają, tak że bardzo jestem szczęśliwy z tego małego mieszkanka

- mówi Baranowski. Jednocześnie ujawnił, że chociaż choroba zdewastowała umysł jego ukochanej małżonki, to jej stan fizyczny pozostaje nie najgorszy. 

Rozmawiamy ze sobą, chociaż jest to rozmowa bez kontaktu. Jest w dobrej formie fizycznej, jest pod opieką lekarzy, ale z trudem kontaktuje się ze światem, tak że odwiedzam ją tak często, jak jest to możliwe. Nic więcej nie mogę zrobić

- dodaje załamany mąż.

Zobacz także