18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

na bogato

Ogórek zarabia w TVP SETKI TYSIĘCY ZŁOTYCH? Kosmos!

27.07.2022  14:23
Ile Magdalena Ogórek zarabia w TVP?
Ile Magdalena Ogórek zarabia w TVP? Fot: TRICOLORS/East News

Ile zarabia Magdalena Ogórek w TVP? Polityk PO twierdzi, ze nawet 600 tysięcy złotych rocznie! Co na to blondwłosa celebrytka?

Ile zarabiają największe gwiazdy Telewizji Polskiej? Wiadomo na pewno, że Jacek Kurski nie szczędzi pieniądza, a najhojniej docenia osoby wybitnie oddane władzy PiS i będące twarzami rządowej propagandy. Wśród nich mają być między innymi szefowa "Wiadomości" Danuta Holecka z zarobkami rzędu ponad 40 tysięcy złotych miesięcznie, czy jej kolega z programu Michał Adamczyk z porównywalną gażą

Jacek Kurski strzeże wynagrodzeń swych oddanych pracowników, oni sami też się nimi nie chcą chwalić. Co raz jednak coś wycieka. Nigdy nie udało się niestety ustalić dokładnie, na jakie pieniądze w TVP liczyć może była kandydatka na prezydentkę z ramienia SLD. Magdalena Ogórek zmieniła garsonkę na kuse sukienki, a umiłowanie do postępu i wolności na konserwatyzm, i dziś zażarcie oddaje się PiS. Nieoficjalnie - podobnie jak inne twarze TVP Info - zarabiać ma w telewizji publicznej nawet do kilkudziesięciu złotych każdego miesiąca. Oficjalnie ciągle nic nie wiadomo.

Kilkaset tysięcy za pracę w TVP?

O tym, że w TVP największym i najwierniejszym gwiazdom płaci się dużo, przypomniał wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Polityk ogłosił, że Magdalena Ogórek zgarnia nawet 600 tysięcy złotych każdego roku. To oznaczałoby, że za miesiąc pracy (a zauważmy, że do etatu jej daleko, nie wyrabia 160 godzin, a ledwie kilkanaście, maks kilkadziesiąt) dostaje nawet 50 tysięcy złotych!

Miło, że marszałek PO Borusewicz mnie docenia, ale takie stawki wrócą dopiero, gdyby wygrał Trzaskowski

- odpowiedziała politykowi główna zainteresowana.

I gdyby to, co mówi Magdalena Ogórek, miało być prawdą, biedaczka musi przyznać - jeśli władza się zmieni, to i tak nie będzie tyle zarabiać. Opozycja od dawna grzmi, że TVP trzeba oczyścić z propagandy, a to oznacza m.in. pozbawienie pracy najbardziej oddanych PiS gwiazd telewizji. Tymczasem my przypominamy sobie ostatnią aferkę z panią Magdaleną, gdy biedaczka odziana w sukienkę od Prady i z torebką Chanel w dłoni skarżyła się, że ma za mało pieniędzy, by wysłać córkę na wymarzone studia.

Czytaj także