18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mocne słowa

Jan Englert mówi o SAMOBÓJSTWIE. Wszyscy mamy ciarki

11.07.2022  07:42
Jan Englert mówi o samobójczej śmierci
Jan Englert mówi o samobójczej śmierci Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Jan Englert jest wielkim aktorem, który nie boi się podejmować trudnych tematów. Nic dziwnego, że znany artysta postanowił odnieść się nawet do... wyjątkowo trudnego zagadnienia samobójstwa.

Jan Englert wyznał jakiś czas temu swoim fanom, że żyje ze śmiertelnie groźną chorobą. Mistrz sztuki aktorskiej ma tętniaka, który realnie może pęknąć w każdej chwili. Bardzo pogodzony ze swoim losem artysta, zdecydował się na trudne wyznanie.

Jan Englert mówi o samobójczej śmierci

Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec, a zawodowo wyjątkowo ceniony aktor z sukcesami na koncie, ma niesamowicie optymistyczne podejście do swojego losu. Jedyne, na co liczy, to śmierć szybka i bezbolesna. To zdecydowanie właśnie chorowania aktor boi się najbardziej.

Zauważam, że z wiekiem coraz bardziej jestem fatalistą. Dlatego nie boję się śmierci, bo przed nią nie ma ucieczki

- wyznał na łamach Plejady.

Jeśli czegoś się obawiam, to niedołężności, zwłaszcza intelektualnej. To jest coś, co mogłoby mną wstrząsnąć. Dlatego rozumiem Hemingwaya, który robił się coraz słabszy, łapał się na początkach Alzheimera i strzelił sobie w łeb. Po co być rośliną? Niby jesteśmy częścią natury i w niej rośliny też są potrzebne. Ale to nieprawda. Zwłaszcza jeśli miało się jakiś autorytet. Odchodzenie autorytetu w niebyt i niedołężność jest jego dewaluacją

- zdradził Jan Englert.

Obecnie lekarze stale monitorują stan zdrowia Jana Englerta i planują reagować w razie pogorszenia. Sam artysta dba o siebie na tyle, na ile może. "Mając tyle lat, ile mam, po prostu żyję. Nie umieram ani nie skradam się do umierania. Po prostu żyję i kolekcjonuję ludzi. Gdybym spojrzał w przeszłość, to moje życie składa się z rozdziałów i podrozdziałów, którymi były spotkania z ludźmi ciekawszymi ode mnie" - mówi.

Planeta życzy jak najwięcej zdrowia!