18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mistrz szczery do bólu

Englert ujawnił. "Zdradzam żonę z..."

Wojciech Kozicki
16.07.2022  14:24
Jan Englert u Małgorzaty Domagalik w Kanale Sportowym. Bardzo mocny wywiad
Jan Englert u Małgorzaty Domagalik w Kanale Sportowym. Bardzo mocny wywiad Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Jan Englert wydał ostatnio autobiograficzną książkę, a internet zagotował się od jego kontrowersyjnych wypowiedzi. Tym razem w Kanale Sportowym u Małgorzaty Domagalik wypowiedział się m.in o polskich youtuberach i sporcie. Mistrz w język się nie gryzie, bo jak doradził mu kiedyś jeden z jego mistrzów, po 70. roku życia, powinien mówić, co chce. Tak też robi!

Jan Englert w Kanale Sportowym pokusił się o liczne kontrowersyjne wypowiedzi i dosadnie skomentował otaczającą nas rzeczywistość. Niedawno ujawnił, że jest nieuleczalnie chory i myśli o śmierci, a także wyznał, że prowadził samochód po pijanemu i dał policjantowi łapówkę. Podczas rozmowy z Małgorzatą Domagalik w programie „Niech Gadają” podobnych wyznań i wypowiedzi nie zabrakło.

Englert w Kanale Sportowym. Internet, followersi i sport

Jan Englert najpierw uderzył w polskie środowisko aktorskie. Stwierdził, że żadnego artysty nie zna, a w życiu spotkał ich tylko trzech. Jego zdaniem „im ktoś mniej umie, tym bardziej uważa się za artystę”. Podkreślił, że jedynym kryterium oceny aktora jest dla niego rzemiosło, a obecnie aktorzy nie mają szacunku do umiejętności.

Miernota to jest ktoś, kto jest przekonany o własnej wartości, bo nie ma żadnego punktu odniesienia. Zawody otoczone powszechnym szacunkiem jak lekarze, pisarze, ksiądz, nauczyciele, położne a nawet aptekarze  poszły w out. Ludzie nie mają szacunku – uważa Jan Englert. (Kanał Sportowy)

Jan Englert zwrócił uwagę, że dla twórców liczy się to ile mają followersów i jakie płyną z tego pieniądze oraz oferty reklamowe. Przypomniał, że youtuber, który „zjadł kocie g*wno zarobił na tym miliony złotych”.

Jan Englert zdradził, że nie ogląda żadnego portalu internetowego. Mistrz po prostu nie ma na to czasu. Zdecydował się jednak na wyznanie, które nie do końca może spodobać się jego żonie.

Jeśli mam czas, przyznaję się bez bicia, zdradzam żonę z Eurosportem. Ja oglądam sport pasjami. Nic mnie tak nie uspokaja. Czasem tylko przeglądam wiadomości – powiedział Jan Englert w Kanale Sportowym.

Co na to Beata Ścibakówna?

JAN ENGLERT GOŚCIEM MAŁGORZATY DOMAGALIK - NIECH GADAJĄ