(nie)wzorowy tata

Bieniuk spłodził dziecko i uciekł. "Uznał to za problem"

07.11.2019  09:53
Bieniuk spłodził dziecko i uciekł. "Uznał to za problem"
Bieniuk spłodził dziecko i uciekł. "Uznał to za problem" Fot: Przemek Swiderski/East News

Jarosław Bieniuk ma kolejne wizerunkowe kłopoty. Piłkarz podobno zostanie ojcem, ale wcale się z tego nie cieszy. Jest wręcz przeciwnie - nie zamierza angażować się w tacierzyństwo.

Piłkarz Jarosław Bieniuk, znany głównie z bycia partnerem zmarłej Anny Przybylskiej, a później z oskarżeń o gwałt, ma nowy problem. Podobno dojrzały, opiekuńczy i zdecydowanie odpowiedzialny mężczyzna, zostanie tatą. Ale wcale mu się to nie podoba, więc uciekł. 

Bieniuk ma już troje dzieci - wszystkie są owocami jego związku z Anną Przybylską. Teraz na świat szykuje się kolejne. Tym razem przyszłą, acz niekoniecznie szczęśliwą mamą, jest Martyna Gliwińska.

Spłodził i uciekł

Projektantka wnętrz i piłkarz zaczęli spotykać się ze sobą w 2016 roku. Kobieta szybko zjednała sobie pociechy Bieniuka, stanęła nawet za nim murem, gdy został oskarżony o brutalny gwałt. Ten jednak, mimo wspólnie przeżytych trudnych chwil i kilku lat razem, wcale nie chce się angażować.

Wręcz przeciwnie, jak donosi niepocieszona Gliwińska, Bieniuk właśnie zniknął z jej życia. A wszystko przez ciążę. Piłkarz ani myśli zostać oddanym tatą czwartego dziecka.

Tak, to prawda. Jestem w ciąży z Jarkiem Bieniukiem. Nie znaczy jednak, że wspólnie będziemy rodzicami, ponieważ Jarek uznał to za problem

- powiedziała Gliwińska w rozmowie z "Na żywo".

Kobieta skarży się, że decyzja Bieniuka może mieć związek z jej niedoszłą teściową.

Jest teraz szantażowany przez swoją matkę, która, bardzo delikatnie mówiąc, nie wyraziła aprobaty dla mojego stanu 

- mówi projektantka.

Koniec miłości?

29-letnia Martyna Gliwińska nie zamierza po raz kolejny bronić swojego byłego już partnera. W rozmowie z tygodnikiem wyjawiła, że Jarek zupełnie nie interesuje się nią i nie obchodzi go, że zostanie ojcem.

Jarek postanowił nie interesować się nawet tym, jak ja się czuję i nie ma ze mną kontaktu. Po takim zachowaniu nie spodziewam się wiele, więc jestem przygotowana na samotne rodzicielstwo i mimo wszystko cieszę się, że zostanę mamą

- skarży się ciężarna, opuszczona kobieta.

Tymczasem, już, w rozmowie z Jastrząb Post, sprawę skomentował zaskoczony piłkarz. Czym zaskoczony? Słowami byłej dziewczyny. Ciążę potwierdza, ale chyba jednak za bardzo szczęśliwy nie jest.

Jestem bardzo zaskoczony tą wypowiedzią. I prawdę mówiąc trudno mi uwierzyć, że Martyna powiedziałaby coś takiego w rozmowie z tabloidem. Przyznaję, że nasza sytuacja ze względu na wiele okoliczności jest skomplikowana, ale staramy się to wszystko jak najlepiej poukładać ze względu na dobro dziecka – między sobą – na pewno nie na łamach prasy

– powiedział.

To już kolejny, znany polski piłkarz, który wkrótce zostanie tatą. W środę, w czasie meczu, wesołą nowiną o drugiej ciąży małżonki, pochwalił się Robert Lewandowski. Zdaje się jednak, że w przeciwieństwie do Bieniuka, Lewy z ojcostwa niezmiernie się cieszy. 

Przeczytaj więcej
Komentarze