18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

W końcu!

Jakimowicz w poważnych tarapatach. Zajęła się nim prokuratura

25.05.2022  16:33
Jarosław Jakimowicz może stanąć przed sądem
Jarosław Jakimowicz może stanąć przed sądem Fot: Artur Zawadzki/REPORTER

Jarosław Jakimowicz po aferach związanych z gwałtami, porwaniami czy skandalicznymi wypowiedziami znów ma spore kłopoty. Gwiazdor TVP tym razem trafił pod lupę prokuratury. Chodzi o jego internetowe wpisy na temat TVN-u i Tomasza Sekielskiego.

Czasem, gdy wydaje się, że zaliczenie większego dna jest niemożliwe, wjeżdża na koniu Jarosław Jakimowicz, król arogancji, kompromitacji i braku kultury. Gwiazdor TVP proponował już rozstrzelać uchodźców, wysyłać nastolatków do wojska oraz likwidować pozarządowe media. Jednak w końcu miarka się przebrała i teraz ze swoich słów może tłumaczyć się przed sądem.

Kłopoty gwiazdora TVP

Komisja Eryki zbadała wpisy Jakimowicza publikowane przez niego w Internecie. Pierwszy skandaliczny post dotyczył kwestii wydłużenia koncesji dla telewizji TVN.

Domyślacie się Państwo, że jestem za nie przedłużaniem tym szmaciarzom koncesji jak mało kto ŚPIESZCIE ŚIĘ SZMACIARZE ZADAWAĆ PYTANIA – pisał prezenter Telewizji Polskiej.

Komisja dużą uwagę poświęciła też wpisowi na temat Tomasza Sekielskiego. Podczas jednego z wywiadów dziennikarz TVN przyznał, że on i jego żona cierpią na depresję. Jakimowicz  skomentował te wyznanie w ohydny sposób.

BARDZO SIĘ CIESZĘ ŁOBUZIE, ŻE CIERPISZ TY TWOJA RODZINA ,ŻONA za to co zrobiłeś podły łobuzie mojej rodzinie. Ty dziennikarz? Zwykły łobuz ,który razem tą kreaturą Krysiakiem próbowali zniszczyć nam życie. Jest jeszcze parę osób np. z Uwaga TVN Dorota Pawlak na których ból spokojnie czekam. Za te krzywdy i kłamstwa i manipulacje zasłużyliście - napisał Jakimowicz.

Przeprowadzone przez Komisję Etyki postępowanie wykazało, że gwiazdor TVP naruszył zasady etyki dziennikarskiej. Jakimowicz może jednak czuć się bezkarny, gdyż zgodnie z decyzją prezenter może robić praktycznie to samo, co wcześniej, ale "z najwyższą rozwagą".

Dziennikarz nie powinien publikować w Internecie żadnych opinii, których nie mógłby przedstawić na antenie. Dotyczy to szczególnie wypowiedzi na temat polityki, spraw międzynarodowych, życia społecznego, ekonomii, mediów, kwestii moralnych, etycznych, religijnych, a także działalności TVP S.A. - oświadczyła komisja.

Sprawę zmierza teraz kontynuować Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który zgłosił wniosek do prokuratury ws. wszczęcia śledztwa przeciw pisowskiemu celebrycie. Jak poinformowali działacze OMZRiK, prokuratura przyjęła wniosek i zajęła się sprawą. W końcu dopadnie go sprawiedliwość?