18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jessica w Stanach fika

Polska gwiazda zmordowana w USA. Styrały ją zakupy

Wojciech Kozicki
26.01.2022  14:34
Jessica Merdeces i trudny tour po USA. Ceny ją męczą
Jessica Merdeces i trudny tour po USA. Ceny ją męczą Fot: MICHAL ADAMOWSKI/REPORTER/East News

Ciężkie i trudne jest życie celebryty. Jessica Mercedes jest zmordowana i styrana zakupami w USA oraz tamtejszymi wysokimi cenami. Zmęczyła się do tego stopnia, że zamierza wrócić do Polski.

Jessica Mercedes nie ma lekkiego życia i wiele znosi, by móc cieszyć się życiem influencerki-celebrytki. Tym razem naprawdę ma naprawdę ciężko, bo od kilku tygodni podróżuje z chłopakiem Jakubem Karasiem po USA i najwyraźniej ma już dość. Myślicie, że to jest takie łatwe robić zakupy w USA? Nie każdy dałby radę! Nie pomaga nawet chodzenie na jogę i pilates!

Ciężkie życie celebryty. Jak Jessica Mercedes daje sobie radę?

„American Dream” okazał się koszmarem. Okazuje się, że szafiarce zaczyna bardzo brakować Polski. Szczególnym utrapieniem są dla niej amerykańskie ceny. Uważa, że trzytygodniowy pobyt w Stanach jest zbyt długi i męczący. Jeśli planujecie podróż do USA, weźcie pod uwagę traumatyczne przeżycia panny Mercedes i nie popełnijcie jej błędów.

Tęskni mi się już za domem strasznie, za bratem, za domem jako domem, za moim łóżkiem, za moim jedzeniem, tęskni mi się za Polską, tęskni mi się za przyjaciółmi, tęskni mi się za polskimi cenami, bo mam już dosyć tych amerykańskich cen. I tak sobie myślę: "Co ja miałam w głowie, żeby być trzy tygodnie w Stanach?", więc to nie jest śmieszne – utyskuje Jessica. (Pudelek)

Okazało się również, że Stany Zjednoczone to bardzo niebezpieczne miejsce. Raj okazał się piekłem. Polska szafiarka ostrzega, że na ulicach Los Angeles i San Francisco ogromne zagrożenie stanowią ludzie pod wpływem narkotów! Aż strach iść na pilates!

Tęsknię za bezpieczeństwem, Boże, ja tu tyle razy się bałam, szłam na pilates, na jogę, tu uciekałam, bo jacyś bezdomni do mnie krzyczeli: "WE ALL GONNA DIE" i tak dalej. I takie jaja. No ogólnie nie czuję się bezpiecznie jako kobieta na ulicach LA i San Francisco, więc doceniajmy, że w Polsce jest tak bezpiecznie, nie ma na ulicach dziwnych ludzi ON DRUGS. (Pudelek)