18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Chcieliście to wiedzieć?

Kaczorowska odważnie o seksie po porodach. "Większa przyjemność"

29.04.2022  12:51
Agnieszka Kaczorowska czuje się świetną kochanką
Agnieszka Kaczorowska czuje się świetną kochanką Fot: Mateusz Jagielski/Dzien Dobry TVN/East News

Agnieszka Kaczorowska-Pela bardzo lubi mówić dużo o swoim prywatnym szczęściu. Od paru lat spełnia się jako żona i matka, nie szczędząc nam szczegółów z życia. Teraz otworzyła się na tematy życia łóżkowego z mężem.

Agnieszka Kaczorowska-Pela dopiero co była malutką Bożenką z "Klanu", a już jest żoną i matką dwóch córek. Co więcej, to teraz jej główne zajęcia - na Instagramie szczegółowo je relacjonuje.

Idąc dalej w stronę otwartości do fanów, Agnieszka Kaczorowska-Pela postanowiła opowiedzieć o szczegółach swojego współżycia z małżonkiem i tym, w jaki sposób się ono zmieniło po narodzinach dwóch córek. Chcieliście to wiedzieć?

Agnieszka Kaczorowska czuje się świetną kochanką

Przede wszystkim na początku mąż Kaczorowskiej miał nie być obecny przy porodzie. Wszystko we względu na seks. "My się bardzo tego baliśmy, dlatego nie chcieliśmy razem rodzić. Na pytanie, czy Maciek będzie przy porodzie, mówiliśmy, że nie. Baliśmy się o tę sferę seksualną, o to, że on będzie mnie inaczej postrzegał. On się tego bał, ja tak samo" – opowiedziała aktorka w najnowszym wywiadzie. Ostatecznie para się przemogła, ojciec był tam, gdzie być powinien, a seks owszem, zmienił się... na lepsze!

W ostatnich dniach powiedziałam Maćkowi, że to cudowne, że on cały czas widzi i dotyka mnie tak samo, jak to robił na początku, a przeszliśmy razem tyle, mam na myśli dwa porody, a są to sytuacje bardzo intymne

 – powiedziała Kaczorowska w podcaście „Jak mi dobrze w show-biznesie”.

Niewiele zmian zauważyłam po porodzie. Jest bardzo podobnie. Nawet chyba większą przyjemność sprawia mi stosunek seksualny. Uwielbiam to w naszej strefie życia, że za każdym razem jest trochę inaczej. Jest tak fajnie, że ja trochę nie pamiętam, jak było. Wtedy było super, teraz też jest super 

– cieszy się.

"Wydaje mi się, że dobra kochanka powinna podążać za potrzebami swoimi i mężczyzną, podążać za chwilą, nie powtarzamy, za każdym razem jest jakaś nowość, coś wprowadzamy nowego. Ale jestem też gotowa na wszystko, nie zamykam się, nie mam w sobie blokad, że coś nie, bo nie wypada, bo boję się. Gotowość i otwartość na wszystko jest super, natomiast wydaje mi się, że wierność, że jestem ja i Maciek, i tu się wszystko zamyka, i sobie obiecaliśmy, że będzie tak do końca życia, to jest fundament związku, relacji, seksualności i tego bycia świetną kochanką. To jest baza, która daje zaufanie. W tym zaufaniu możesz się otworzyć na wszystko" – wyjawiła. 

Czujecie się z tą wiedzą dobrze?