18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

ojoj

Kasia Cichopek zasikana! Mokra wpadka w TVP

20.10.2020  14:04
Katarzyna Cichopek zasikana na wizji
Katarzyna Cichopek zasikana na wizji Fot: Jan Bielecki/East News

Mokro w "Pytaniu na śniadanie". Prezenterka śniadaniówki TVP - Katarzyna Cichopek -  zaliczyła moczową wpadkę. Wybrnęła z niej jednak z pełną klasą.

Katarzyna Cichopek - celebrytka znana głównie z "M jak miłość" i "M jak miłość" (to nie pomyłka) - niedawno dostała nową pracę. Dawna "sexy mama" i gwiazdka "Tańca z gwiazdami" (to tam poznała swego męża Marcina Hakiela), w ostatnim czasie miała mocno pod górkę. Okazało się, że gra w kultowym serialu TVP nie przynosi wystarczającej ilości pieniędzy, a o innych angażach w dobie pandemii można było jedynie pomarzyć.

Kasia Cichopek zajęła się więc Instagramem, na którym zaczęła reklamować wszystko, co popadnie - olej, podpaski, pastę do zębów czy osłonę na żołądek. W końcu jednak przyszedł przełom i pani Katarzyna dostała pracę w TVP! Prowadzi "Pytanie na śniadanie".

Kasia Cichopek zasikana na wizji

Początkowo fani śniadaniówki domagali się usunięcia nowej prowadzącej, uznając ją za zbyt nadgorliwą. Z czasem się przyzwyczaili i akceptują zaangażowanie celebrytki. Oraz jej wpadki. Wpadka zaś zdarzyła jej się właśnie dość mokra... Mowa o moczu, który polał się po ubraniach Kasi Cichopek. Na wizji, w czasie kręcenia odcinka na żywo, celebrytka została zasikana!

Prezenterka rozmawiała akurat z dziennikarką Anną Lewandowską, tuląc w tym czasie do piersi uroczego szczeniaczka. Jak to jednak z bobasami - także psimi - bywa, nie zawsze potrafią powstrzymać swe podstawowe potrzeby. I się polało.

Piesek oddał mocz na sweter Kasi Cichopek, fundując jej tym samym prawdziwy chrzest bojowy w pracy na żywo. I jak się okazuje, celebrytka zdała test celująco! Po chwili wahania spokojnym głosem oznajmiła:

Ja się nie gniewam. Jestem doświadczoną mamą, mam również psa, także przeżyłam już wszystko.

Gratulujemy opanowania!

Przeczytaj więcej
Komentarze