18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jak ona wzięła to na klatę?

Linkiewicz ujawnia prawdę o autokarze. To był dramat!

Wojciech Kozicki
23.02.2021  08:53
Linkiewicz i jej historia - ujawnila prawdę o seksie w autokarze Rae Sremmurd
Linkiewicz i jej historia - ujawnila prawdę o seksie w autokarze Rae Sremmurd Fot: Mateusz Jagielski/East News

Marta Linkiewicz to fanka motoryzacji, którą szczególnie kręcą autokary gwiazd. Linkimaster w tym roku obchodziła rocznicę zawarcia bardzo bliskiej znajomości z członkami zespołu Rae Sremmurd, więc czas na życiowe podsumowania i nieco wspomnień. Ten wywiad z pato celebrytką rzuca nowe światło na ten historyczny moment, gdy poszła na całość pod Proximą. Wbrew pozorom, to wtedy cały świat padł na kolana przed nią.

Odkąd Marta Linkiewicz wyznała, że „z tym się jeb**, z tym się jeb*** i temu ciągnęłam”, świat dosłownie zaczął kręcić się w drugą stronę. Jurna nastolatka wyrobiła sobie fejm i renomę, dziś ma pełne ręce, umie rozkręcić interes i nie ma problemu, by dociągnąć do pierwszego. Stała się inspiracją dla całego pokolenia, a młode dziewczyny uwierzył w siebie, że też mogą wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić coś w swoim życiu. Myślicie jednak, że to takie proste wejść do autokaru i figlować z młodymi raperami? Linkiewicz udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o tym przełomowym wydarzeniu w historii polskiej popkultury.

Linkiewicz - poruszające wyznania i wspomnienia

To już 5 lat od TAMTEJ NOCY, dacie wiarę? Zostały wspomnienia, niekoniecznie dobre. Jak podaje Pudelek, dziś Linkiewicz twierdzi, że ten cały autokar to „była przeje*ana akcja i ciężki temat”. Okazuje się, że "tiruriru" z czarnoskórym raperem nie było największym problemem i wyzwaniem…

Nie chodziło o to, że uprawiałam seks ze sławnym czarnoskórym muzykiem. Mogło bardziej chodzić o moje słownictwo, jak przedstawiłam to światu i jaka dumna z siebie byłam – wyznała Linkiewicz. (Pudelek)

Jak czytamy na Pudelku, Linkimaster po całej akcji miała kaca i kac-humor. Nie sądziła, że „wyleje się z tego takie szambo”. Okazuje się również, że ten słynny Snap nie był jej! Uwierzycie w to? Podręczniki do historii trzeba pisać na nowo!

To nawet nie był mój snap, używałyśmy snapa mojej koleżanki. Byłyśmy gówniarami. Wrzuciłyśmy nagranie na prywatnego snapa, a nasz znajomy to ściągnął na Youtube – ujawnia Linkiewicz.

Okazuje się, że cała przygoda miała poważne konsekwencje. Gwiazda została wyrzucona ze szkoły, wpadła w depresję i miała kłopoty w domu, była załamana. Było tak dramatycznie, że rodzice kazali celebrytce usunąć Instagrama i zmienić nazwisko!

Chociaż wtedy mówiła, że była dumna z figli z raperami, dziś wyznała, że… było jej wstyd!

Było mi strasznie wstyd, bo mam rodzinę. Moją siostrę wytykali palcami. O rodzicach nie wspomnę. Nie wychodziłam z pokoju, było mi wstyd. Dostawałam wiadomości, że ktoś będzie pod moim domem z nożem. Wyrzucili mnie z klasy maturalnej, a zależało mi na maturze. Takie sytuacje uczą życia i mam twardą d*pę.Było – minęło Stwierdziłam, że nawet jak publicznie przeproszę, to i tak będę szmatą. Ludzie i tak będą pamiętać. Stwierdziłam, że idę tą drogą i zobaczymy dokąd zajdę– opowiada Linkiewicz. (Pudelek)

Największe polskie gwiazdy doczekały się już filmów na swój temat. Może czas na film o Linkiewicz albo chociaż autobiografię?

Marta Linkiewicz i historyczne "z tym się je.., z tym się je.. i temu ciągnęłam" [WIDEO]

Czytaj także
Przeczytaj więcej