widzowie się wściekną

Koniec "M jak Miłość" i "Stulecia winnych"? Wszystko przez Kaczyńskiego

17.04.2020  08:23
Koniec "M jak Miłość" i "Stulecia winnych"? Wszystko przez Kaczyńskiego
Koniec "M jak Miłość" i "Stulecia winnych"? Wszystko przez Kaczyńskiego Fot: M jak Miłość/Facebook

Przyszłość najpopularniejszych seriali TVP staje pod ogromnym znakiem zapytania. Ulubiona scenarzystka TVP weszła w konflikt z Jarosławem Kaczyńskim i telewizją publiczną.

"M jak Miłość", "Barwy Szczęścia", "Korona Królów", "Klan", "Na dobre i na złe"... wszystko to wkrótce raz na zawsze zniknie z TVP? Co z wiernymi fanami od lat zasiadającymi przed telewizorami, by śledzić losy ulubionych bohaterów?

W Polsce trwa wojna. Bo jak inaczej nazwać to, co dzieje się w państwie? Polityczno-epidemiczny konflikt narasta, PiS dąży jedynie do wyborów, a Polacy drżą o własną przyszłość. Bezwzględne parcie do władzy i arogancję Jarosława Kaczyńskiego skrytykowała najpopularniejsza polska scenarzystka. Ilona Łepkowska napisała list otwarty do prezesa PiS, w którym skrytykowała jego poczynania. Wygarnęła mu perfidne łamanie zakazów i obwożenie się limuzyną po cmentarzach, w czasie gdy Polacy nie mogą wychodzić z domów i odwiedzać grobów bliskich.

Wojna z TVP i PiS

W odwecie w Wiadomościach TVP pojawił się materiał krytykujący każdego, kto krytykuje PiS i ich szefa. Dostało się też Ilonie Łepkowskiej. To oburzyło scenarzystkę.

Gdzie, jak gdzie, ale w telewizji publicznej powinni znać moją niezależność. [...] To nie jest tak, że biedna mała Ilonka została zmanipulowana przez TVN. Cały ten materiał "Wiadomości" był rodem z okropnej propagandy - mówi. - Moja wypowiedź była wypowiedzią bardzo osobistą, mało polityczną, po prostu ludzką. Wygłoszoną z punktu widzenia zwykłych Polek i Polaków [...]. Trzeba wiedzieć, jakim społeczeństwem się rządzi, prezes Kaczyński powinien to dobrze wiedzieć. [...] uderzył w ważny polski obyczaj

- powiedziała w rozmowie z Onetem.

Teraz Łepkowska rozważa zakończenie współpracy z TVP, tak więc na włosku zawisły także produkcje, z którymi była dotąd związana. No, chyba że TVP uzna, że da się robić seriale tak samo dobrze bez ich głównego twórcy...

Nie bardzo wiem, jak takie rozstanie miałoby wyglądać. [...] W emisji jest akurat Stulecie Winnych. To jedyny serial TVP, nad którym teraz intensywnie pracuję. [...] Mam podpisaną umowę na trzeci sezon jako kierownik literacki tego projektu. Przy czwartym sezonie, o czym już uprzedziłam producenta dużo wcześniej, jeszcze przed epidemią, nie będę pracować. [...] Oni już wiedzą, że rezygnuję. Są pomysły, które pomagałam przygotować. Ale nie są to jeszcze rzeczy złożone. I nie wiem, czy będę miała ochotę pracować nad nimi dalej

- mówi Łepkowska.

Przeczytaj więcej
Komentarze