18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

skwaszona na maksa

Guru Ogórek zrobił z niej mizerię. Zmieszał ją z...

Emilia Waszczuk
10.03.2021  13:47
Ogórek skwaszona. Góru zrobił z niej mizerię
Ogórek skwaszona. Góru zrobił z niej mizerię Fot: WOJCIECH STROŻYK/REPORTER

Magdalena Ogórek ma dziś ciężki dzień. Jeden z największych idoli gwiazdki TVP, postanowił... zmieszać ją z błotem. Oj ta krytyka musiała ją srogo zaboleć.

Magdalena Ogórek to postać tyle barwna, co zadziwiająca. Gwiazdka TVP, która gotowa jest dziś oddać duszę za pracę w rządowej telewizji i wychwala wszelkie działania PiS, jeszcze kilka lat temu przekonywała, że ma poglądy lewicowe i chciała zostać prezydentką Polski z ramienia SLD.

W kraju powiał jednak wiatr zmian, lewica całkowicie utraciła szansę na władzę, a pani Ogórek - niczym chorągiewka na wietrze - z lewicy przestawiła się na skrajną prawicę. Dziś mina po tej zmianie może jej lekko zrzednąć, choć na pewno do bólu w miejscu uderzenia nie przyzna się publicznie.

Guru Ogórek zrobił z niej mizerię

Panią Magdalenę Ogórek ocenił bowiem jej wielki guru, człowiek, z którym chętnie robiła sobie zdjęcia, któremu patrzyła prosto w oczy obiecując wieczne oddanie. Mowa oczywiście o byłym premierze Leszku Millerze, z którym jeszcze kilka lat temu próbowali zawładnąć polityką.

Cóż dziś myśli o swej nieudanej podopiecznej pan premier? Cóż, nie ma o pani Magdzie najlepszego zdania. Nie wierzy bowiem, by człowiek mógł ot tak o 180 stopni zmienić poglądy i być w tym całkowicie szczery. Do tego trzeba mocnego kopniaka, na przykład pieniędzy.

Ogórek poszła tam, gdzie ma szansę na robienie kariery, choć z SLD była związana przez wiele lat. Startowała w wyborach do Sejmu z Rybnika, była popierana przez wszystkie tuzy, włącznie z Kwaśniewskim. Poszła tam, gdzie pachną pieniądze. Od czasu do czasu to się zdarza

- powiedział gorzko w rozmowie z Interią Leszek Miller.

I cóż, i trudno się z nim nie zgodzić, wszak za coś pani Ogórek musi kupować swe torebki i sukienki od czołowych projektantów, a jak wiadomo, zarobki w TVP do niskich zdecydowanie nie należą.