18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Szczere wyznanie

Maja Bohosiewicz walczy z ciężką chorobą. "Uklękłam i zaczęłam wyć"

13.07.2022  21:20
Maja Bohosiewicz zmaga się z chorobą
Maja Bohosiewicz zmaga się z chorobą Fot: TOMASZ URBANEK/Dzien Dobry TVN/East News

Maja Bohosiewicz na początku tego roku wyznała, że choruje na depresję. Ostatnio celebrytka w mediach społecznościowych podkreśliła, jak ważne jest wybranie się do specjalisty w trudnych momentach. Ujawniła też, co sprawiło, że zdecydowała się poprosić o pomoc lekarską.

Maja Bohosiewicz po raz kolejny poruszyła problem depresji. Celebrytka w lutym tego roku po raz pierwszy publicznie podzieliła się swoją historią dotyczącą walki z tą chorobą. Jak wtedy stwierdziła, w tym roku będzie "dbać o głowę, bo zeszły rok zakończył się leczeniem ciężkich stanów lękowych". Wtedy też zaczęła leczenie farmakologiczne i terapię u psychiatry.

Bohosiewicz choruje na depresję

31-letnia aktorka nie ukrywa, że wcześniej "bała się szukać pomocy", natomiast leczenie traktowała jako ostateczność. Dopiero nagromadzenie z pozoru błahych problemów uwiadomiło ją, że wymaga pomocy.

Jak mieczyki zniszczyły moje życie psychiczne? A działo się to w roku pańskim 2021 w lipcu właśnie. Spojrzałam na mieczyki i ich wielkość. Moje myśli zaczęły świdrować w głowie. »Jak obetnę takie grube łodygi? Skąd wezmę taki wysoki wazon? Jak naleję wody do tak wielkiego wazonu? Jak przeniosę wazon spod zlewu na stół?«. Uklękłam na ziemi i zaczęłam wyć. Wszystkiego było już za dużo - napisała w mediach społecznościowych.

Po tym załamaniu aktorka zdecydowała się zapisać do psychiatry. W lipcu tego roku minął rok, od kiedy leczy się na depresję.

Dlaczego te mieczyki mnie zniszczyły i uratowały jednocześnie? Bo jak już zebrałam się do kupy, zrozumiałam, że naprawdę potrzebuję pomocy specjalisty, skoro dekompensuję się na czymś tak błahym. Ja, królowa zapier***u. Ja, perszing mojej rodziny. Uzależnieniowiec od problemów i ich rozwiązywania. Wywaliłam się na podcięciu cholernych łodyg w mieczykach - opowiedziała.

Kończąc, aktorka podkreśliła, że nie należy lekceważyć żadnych problemów psychicznych. Także w sytuacji, gdy nie dotyczą nas, a jedynie członków rodziny.

Czytaj także