18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Cierpienie

Maryla Rodowicz mówi o COVID-19. "Ból był OGROMNY"

23.10.2020  12:52
Maryla Rodowicz o przebiegu COVID-19
Maryla Rodowicz o przebiegu COVID-19 Fot: Jan Bielecki/East News

Maryla Rodowicz jest w gronie gwiazd, które nie uniknęły zakażenia koronawirusem. Piosenkarka, która z uwagi na swój wiek znajduje się w grupie ryzyka, zdecydowała się opowiedzieć o przebiegu COVID-19. Po jej słowach zdecydowanie wiele osób będzie wstrząśniętych - artystka nie owija w bawełnę.

Maryla Rodowicz jest zakażona koronawirusem. Gwiazda sama przyznała się do tego fanom, zamieszczając w mediach społecznościowych zdjęcie w towarzystwie medyków odzianych w specjalistyczne kombinezony. Wcześniej artystka zapewniała, że czuje się już całkiem nieźle, ale teraz postanowiła ze szczegółami opowiedzieć o przebiegu choroby. Jej relacja jest wstrząsająca.

Koronawirus okazał się patogenem bardziej niebezpiecznym niż początkowo zakładaliśmy. W ostatnich dniach mamy do czynienia z ogromnym wzrostem liczby zakażeń i zachorowań na COVID-19. Wielu celebrytów - w tym Radosław Majdan i Dorota Gardias - zakaziło się już pandemicznym patogenem. Nikt nie może czuć się bezpiecznie.

Maryla Rodowicz o przebiegu COVID-19

Maryla Rodowicz w rozmowie z portalem Plejada ujawniła, że odczuła typowe objawy koronawirusa. Piosenkarka sama zadzwoniła do lekarzy, kiedy poczuła się gorzej. Miała temperaturę i była niezwykle osłabiona. Na szczęście wirus w jej przypadku okazał się łaskawy i artystka powoli dochodzi do siebie. Wiek nie zadziałał tym razem na niekorzyść, ale już gwiazda programu TVP pt. "Sanatorium miłości" nie miała tyle szczęścia...

Miałam typowe objawy koronawirusowe, które były bardzo nieprzyjemne. Przez 2-3 dni bardzo dokuczały mi bóle mięśniowe i tak straszne bóle pleców, że nie mogłam się ruszyć w nocy. To było bardzo nieznośne do tego stopnia, że myślałam, że się rozpłaczę. Ogromny ból, który na szczęście już odszedł

- przyznawała Maryla Rodowicz w wywiadzie.

Jedynym wspomnieniem po niedawnej chorobie jest brak apetytu. Maryla Rodowicz nie ma ochoty na jedzenie, chociaż jej syn specjalnie przywozi dla matki smakołyki. Piosenkarka bierze aktualnie antybiotyk i skupia się na tym, żeby wrócić do sobie w stu procentach.

Jestem już zdrowa, czuję się wyleczona, nie mam już gorączki. Jestem co prawda troszkę osłabiona, ale szybko dochodzę do siebie

- mówiła.

Planeta.pl niezmiennie życzy zdrowia!

Przeczytaj więcej
Komentarze