18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"To nie jest dobry moment"

Matczyny dramat Górniak. Allan NIE CHCE mieć dziewczyny

24.01.2022  12:35
Edyta Górniak martwi się o syna. Allan nie chce mieć dziewczyny
Edyta Górniak martwi się o syna. Allan nie chce mieć dziewczyny Fot: Tadeusz Wypych/REPORTER

Edyta Górniak przeżywa trudne chwile w swoim macierzyństwie. Jej wchodzący w dorosłość syn nie planuje na razie mieć dziewczyny. Czy czułe serce piosenkarki drży już o pierworodnego (i jedynego) syna?

Edyta Górniak ma ze swoim synem Allanem Krupą wyjątkowo bliski kontakt. Jak prawdziwa, czuła matka, wraz z nim przeżywa wszystkie radości i smutki. Nic dziwnego, że kiedy nad pociechą pojawia się widmo przyszłej samotności, to jego matka jest pełna obaw.

Allan Krupa, mimo tego, że wchodzi właśnie w dorosłość... wcale nie ma ochoty angażować się w związki uczuciowe. Syn Edyty Górniak w ogóle nie jest zainteresowany dziewczynami. 

Edyta Górniak martwi się o syna

Edyta Górniak na łamach "Super Expressu" opowiedziała o intymnej rozmowie, którą odbyła z 17-letnim synem. Sama piosenkarka marzy o tym, by jej ukochany syn znalazł na swojej drodze prawdziwą miłość. Jego jednak takie kwestie nie interesują.

Rozmawiałam ostatnio z Allanem. Mówię: "Synek, życzę ci, żebyś poznał wspaniałą dziewczynę. Fajnie by było, żeby w twoim życiu była jakaś superfajna dziewczyna, mądra, wrażliwa, zabawna, inteligentna, żeby ci było fajnie mieszkać z kimś". On mówi: "Nie, to nie jest dobry moment w moim życiu". On ma 17 lat. Pytam, dlaczego tak uważa. Opowiedział: "Nie mogę martwić się o dwie kobiety, jedna mi wystarczy"

- zdradziła artystka.

Niechybnie Allan Krupa czuje się za swoją mamę odpowiedzialny. Chciałby, żeby ona także poznała mężczyznę, który będzie dla niej opoką i oparciem, a dopiero wtedy dojrzały 17-latek być może pomyślałby o sobie.

"Martwi się, że nie ma przy mnie mężczyzny. Jak będzie, to pewnie on odpuści trochę" - stwierdziła Górniak, która jednocześnie nie jest do końca zadowolona z takiej postawy swojego synka.

Trochę mi smutno, że on czuje się odpowiedzialny za mnie. To, że on się czuje mężczyzną, który czuwa przy mnie, jest dla mnie bardzo obciążające. Cały czas mu mówię: "Synek, przecież mama jest silna. Wiesz, że ja sobie poradzę. Znasz kobietę, która jest silniejsza?". Mówi: "No nie". "No właśnie, to co się martwisz o matkę" 

- powiedziała wokalistka.

Zazdrościcie tej dwójce takiej bliskiej relacji?