18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wielkie serca

Michał Wiśniewski ruszył na granice. Pomaga wraz z synem!

01.03.2022  16:48
Michał Wiśniewski pomaga uchodźcom z Ukrainy
Michał Wiśniewski pomaga uchodźcom z Ukrainy Fot: TRICOLORS/East News

Michał Wiśniewski razem z synem ruszył na polsko-ukraińską granicę, by pomóc ludziom uciekającym przed wojną. Wielkie serce artysty widać jak na dłoni. Razem z tłumem innych Polaków robi, co może, by zadbać o uchodźców.

Michał Wiśniewski nigdy nie krył swojej wrażliwości. Z uwagi na trwający konflikt zbrojny w Ukrainie, w Polsce pojawia się coraz więcej osób uciekających przed wojną. Nasi rodacy pomagają im na wszelkie możliwe sposoby.

Nie tylko Zygmunt Chajzer ruszył z pomocną dłonią w stronę osób najbardziej pokrzywdzonych sytuacją na wschodzie. Michał Wiśniewski również, razem z synem, przyłączył się do spontanicznej akcji humanitarnej.

Michał Wiśniewski pomaga uchodźcom z Ukrainy

Lider zespołu Ich Troje razem z najstarszym synem Xavierem postanowił pojechać na przejście graniczne w Hrubieszowie i służyć pomocą między innymi przy transporcie. Swoją podróż relacjonował za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zdradził między innymi, co obecnie jest najbardziej potrzebne. Informacje z pewnością przydadzą się każdemu, kto chciałby zaangażować się w podobną pomoc.

Jedziemy z Xavierem na początek do Hrubieszowa, chcąc pomóc. Przede wszystkim transport w każde miejsce Polski, tam, gdzie będzie potrzeba. Zobaczymy, czy w którymś z tych centrów pomocy jest ta pomoc potrzebna 

- poinformował.

"Hrubieszów. Co jest potrzebne: Skarpety dla wojska, grube rękawice, czapki, bielizna termiczna, naczynia jednorazowe, szczotki do włosów, wszelkie kosmetyki. Prosimy dzwonić do Hrubieszowa do punktu recepcyjnego – wszystko wam powiedzą. My wyjeżdżamy jutro o godzinie 10:00. Jeżeli ktoś chciałby dorzucić coś od siebie, prosimy o kontakt priv lub pod numerem 603 996 132 (...) Dzwońcie bezpośrednio do centrów logistycznych przy granicach, które wiedzą najlepiej, czego tym ludziom w danym momencie potrzeba. Wiadomo, przede wszystkim pieniądze. Rozumiem, że wiele zbiórek się nie udało. Wiele było zbiórek fałszywych. Ale macie np. takie fundacje jak siepomaga.pl, które weryfikują wszystko bardzo dokładnie. Te pieniądze się absolutnie nie zmarnują" - ocenił.

Gratulujemy obywatelskiej postawy!

Czytaj także