18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

spowiedź gwiazdora

Wiśniewski wyznaje: piję bo lubię, jestem za mądry na terapię

07.01.2022  12:13
Michał Wiśniewski rozprawia o piciu i terapii
Michał Wiśniewski rozprawia o piciu i terapii Fot: TRICOLORS/East News

Michał Wiśniewski zdobył się na chwilę szczerości i przyznał: jestem alkoholikiem. Co ciekawe, gwiazdor nie zamierza całkowicie zrezygnować z procentów. "Piję, bo lubię" - mówi.

O Michale Wiśniewskim mówił się wiele od wielu lat. W ostatnim czasie głównie ze względu na życie prywatne, spłodzenie piątego dziecka, czwarty rozwód i kolejne małżeństwo.

Wiśnia słynie jednak nie tylko z płodności i kochliwości. Choć jest muzykiem, częściej mówi się o jego problemach - od rzekomego uzależnienia od hazardu, przez gigantyczne kłopoty finansowe i bankructwo, po nadużywanie alkoholu.

Piję, bo lubię

To właśnie o stanie zdrowia i umiłowaniu napojów wyskokowych, Wiśniewski opowiadał swego czasu w Radiu ZET w rozmowie z Michałem Figurskim. W pamiętnym wywiadzie zaprzeczył, by był uzależniony od hazardu czy narkotyków, przyznał, że jest nałogowym palaczem. Oznajmił też: jestem alkoholikiem.

Nazywam się Michał Wiśniewski i jestem alkoholikiem, niepijącym od kilku lat. Dzięki wszywkom, bo na terapię – wydaje mi się – że jestem za inteligentny

- powiedział Wiśniewski.

Gwiazdor uważa, że terapia nie jest dla niego, bo zwyczajnie mu w niczym nie pomaga. Poza tym, choć ponawia "wszywki", między nimi z lubością oddaje się swemu ukochanemu zajęciu - piciu. I ani myśli z tego rezygnować.

Alkoholik zostaje na zawsze alkoholikiem, tylko suchym... jeśli ma dużo szczęścia. Jeśli nie ma, to ma nawroty. Ja tak mam pomiędzy wszywkami. Oczywiście byłoby fajniej zrozumieć, czym jest ta choroba i nie pić w ogóle, ale ja tak nie potrafię. Nie potrafię kontrolować picia. Jak piję, to piję. Smakuje mi - mówi.