18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Żona będzie dumna?

Michał Wiśniewski zdradza intymne szczegóły nowego związku

04.06.2020  18:17
Michał Wiśniewski zdradza intymne szczegóły nowego związku
Michał Wiśniewski zdradza intymne szczegóły nowego związku Fot: DOBUSZYNSKI/Polska Press/East News

Michał Wiśniewski po raz piąty został mężem. Na razie niewiele wiadomo o jego nowej małżonce, ale wokalista robi wszystko, by zaktualizować nasze informacje na jej temat. 

Michał Wiśniewski jest najwyraźniej bardzo szczęśliwy. Nie widać go co prawda zbyt często w mediach, ale kiedy już zaczyna się wypowiadać, mówi głównie o swojej nowej żonie. Chociaż kobieta nie jest zainteresowana blaskiem fleszy, to Wiśniewski i tak zdradza bardzo intymne szczegóły o ich relacji.

Michał Wiśniewski opowiada o nowej żonie

Teraz postanowił opowiedzieć o tym, jak się poznali. O dziwo, kultowy polski wokalista trafił tym razem na kobietę, która... nawet go nie znała. Tym razem wokalista opowiedział wszystko Krzysztofowi Ibiszowi na jego instagramowym livie. 

My poszliśmy na spacer z psami. Poznaliśmy się na portalu, gdzie ja nie byłem Michałem Wiśniewskim, bo trochę mi nie wypadało i to była taka niespodzianka. I nagle się okazuje, że są ludzie, którzy mnie nie znają. Słyszeli, ale tak bezpretensjonalnie do tego podeszła. Zaczęliśmy po prostu rozmawiać, okazało się, że ona też ma jedno nieudane małżeństwo. I nagle, kiedy byliśmy tak sobą trochę oczarowani, to okazuje się, że ona też ma czwórkę dzieci, a ja mówię: "O nie!". Rozmawialiśmy bardzo często... i wbrew pozorom nie było tak, że wszystko na szybko. Porozmawialiśmy sobie i doszliśmy do wniosku, że ok, niech się dzieci poznają

- opowiadał podekscytowany wokalista. 

Co więcej, w tej samej rozmowie Michał Wiśniewski postanowił powspominać inne swoje małżonki. Jak się okazuje, ani jedno małżeństwo nie było jego zdaniem nieudane. To tym bardziej dziwne, że wszystkie kończyły się dość szybko.

Ja każdą swoją żonę kochałem bardzo i chciałem jej to w jakiś sposób wynagrodzić legalizacją tego związku. (...) Każde moje małżeństwo wbrew pozorom było bardzo udane. Mamy ze sobą bardzo dobry kontakt i chętnie wspominamy każdy moment. Mamy wspólne dzieci, które rozumieją się ze sobą. Teraz ta sytuacja jest jeszcze bardziej hardcorowa, bo jest jeszcze czwórka dzieci mojej partnerki, więc łącznie spotyka się ósemka

- powiedział.

No cóż, życzymy zatem, żeby obecna żona już naprawdę była tą ostatnią.

Przeczytaj więcej
Komentarze