18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Zniszczyła mi PSYCHIKĘ"

Młoda artystka mówi o pornografii. Zaczęła ją oglądać mając 11 lat

01.01.2022  20:01
Billie Eilish o pornografii. Oglądała ją od 11 roku życia.
Billie Eilish o pornografii. Oglądała ją od 11 roku życia. Fot: VALERIE MACON/AFP/East News

Billie Eilish jest idolką młodego pokolenia. Karierę zaczynała, mając 14 lat, a teraz w wieku 20 znajduje się na szczycie popularności. Dla wielu współczesnych nastolatków jest wzorem i jak się okazało, nie zamierza unikać trudnych tematów.

Billie Eilish to dla współczesnych nastolatków bardzo istotna persona. Jak się okazuje, artystka nie unika tematów, które są trudne dla niej, a dla wielu innych osób mogą zostać uznane za tabu.

To nie pierwszy raz, kiedy piosenkarka porusza trudne dla reszty świata tematy. Wypowiadała się już m.in. o ciałopozytywności czy konsekwencjach związanych z zespołem Tourette'a, na który sama cierpi.

Tym razem młoda wokalistka, która często świeci triumfy na światowych galach muzycznych, opowiedziała o swoim wczesnym kontakcie z pornografią. Jak się okazuje, Billie Eilish zetknęła się z brutalnymi filmami dla dorosłych już w wieku 11 lat. Artystka jest przekonana, że to tragicznie wpłynęło na jej psychikę.

Billie Eilish o pornografii

Swoją opinię dotyczącą ogólnodostępnej pornografii w internecie Billie Eilish wyraziła w programie "The Howard Stern Show". Jak się okazało, ma wiele w tym temacie do powiedzenia.

Jako kobieta uważam, że pornografia to hańba. Kiedyś oglądałam jej bardzo dużo, zaczęłam w wieku 11 lat. Myślę, że to naprawdę zniszczyło moją psychikę i jestem załamana tym, że byłam narażona na tyle pornografii

- wyznała szczerze podczas rozmowy.

Doszło do takiego momentu, w którym nie mogłam oglądać nic, co nie było pełne przemocy. Byłam dziewicą, nigdy nic nie robiłam, więc to doprowadziło do problemów. Przez pierwsze kilka razy, kiedy uprawiałam seks, nie odmawiałam rzeczy, które nie były dobre. Myślałam, że ma mi się to podobać

- wspominała.

"Jestem zła na to, że tak kocha się pornografię. I jestem zła na siebie za myślenie, że to jest w porządku" - stwierdziła. Trudno odmówić jej racji w tym przesiąkniętym erotyzmem świecie.