18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

To będzie koniec

Najczarniejsza wizja Jackowskiego. "Muszę to powiedzieć"

30.04.2021  15:33
Krzysztof Jackowski widział koniec wolnej Polski
Krzysztof Jackowski widział koniec wolnej Polski Fot: Grzegorz Krzyzewski/REPORTER

Krzysztof Jackowski nie ma dobrych informacji. Jasnowidz podzielił się przerażającą wizją o końcu Polski. Wkrótce czeka nas ciąg wydarzeń, całkowicie przeobrażający codzienność obywateli.

Krzysztof Jackowski przez lata swojej działalności zdołał przyciągnąć tysiące fanów. Jasnowidz na youtubowym kanale dzieli się wizjami i przeczuciami, obejmującymi tematy polityczne i społeczne. Tym razem polski Nostradamus miał jedną z najczarniejszych wizji.

Podczas ostatniej transmisji Jackowski stwierdził, że nie należy liczyć na koniec pandemii, a najbliższe miesiące także nie przyniosą wytchnienia.

Ci, którzy zakładają, że normalność na lato wróci, obawiają się jesieni, ale sądzą, że latem odpoczniemy, są w błędzie. Ogólnie to nie będą dobre miesiące. Ja to powtarzam od grudnia. Czy to będzie miało związek z kryzysem, czy może coś się wydarzy i do tego dojdzie kryzys, ale umęczeni będziemy, nie odpoczniemy, a zaraza nie ustąpi. Ten rok na pewno nie przyniesie nam ulgi. Maj-czerwiec da trochę oddechu, ale płytki to będzie oddech - przyznał Jackowski.

Człuchowski wróżbita dodał, że latem będą działy się dziwne rzeczy, "o wiele dziwniejsze niż obecnie". Nietypowa sytuacja wydarzy się między innymi nad morzem, gdzie zostaną zamknięte wszystkie plaże.

Krzysztof Jackowski zapowiedział koniec Polski

Ze strony Jackowskiego padły także przerażające słowa dotyczące sytuacji politycznej w kraju.

Za kilka dni pierwszy maja. Ja pamiętam różne pierwsze maje, pamiętam bardzo gorące pierwsze maje, pamiętam, kiedy padał śnieg, jak szedł pochód. Różne (...). W tym roku pierwszy maja... Zaznaczam: w 2019 roku mówiłem, że jest to ostatni w miarę normalny rok na świecie. 1 maja w tym roku to ciche oddanie suwerenności. Nic więcej nie powiem, ale czuję ulgę, że mogłem to powiedzieć. Być może dopiero po latach zabrzmią poważnie. To nie znaczy, że 2 maja dowiecie się, że nasz kraj nie jest suwerenny, ale pokaże to Wam życie za jakiś czas, los Polaka, że coś jest nie tak z naszą suwerennością - stwierdził wróżbita.

Polski Nostradamus w swojej wizji widzi masowe protesty nie tylko w Polsce, ale i całej Europie. Manifestacje będą wyrazem sprzeciwu wobec wprowadzania prawa ograniczającego wolność obywateli. Jak poinformował jasnowidz, szczególny niepokój wywołuje u niego lipiec oraz sierpień.

Czytaj także
Przeczytaj więcej