18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

smutna wiadomość

Piotr Balicki przegrał walkę z chorobą. Miał 38 lat

19.08.2022  13:10
Piotr Balicki przegrał walkę o życie. Miał 38 lat
Piotr Balicki przegrał walkę o życie. Miał 38 lat Fot: Piotr Balicki/Instagram

Piotr Balicki przegrał walkę o życie. Pół roku temu u mężczyzny stwierdzono ciężki nowotwór - miał czerniaka. Zmarł 19 sierpnia nad ranem.

Bardzo smutna informacja w piątek 18 sierpnia. Zmarł Piotr Balicki, konferansjer i prezenter związany z TVN. Mężczyzna walczył z chorobą nowotworową - miał czerniaka.

Informację o śmierci mężczyzny potwierdziła w rozmowie z Plejadą jego rodzina. W mediach społecznościowych wpis pożegnalny zamieścił kolega i współpracownik prezentera Michqał Guć z Urzędu Miasta Gdyni. Razem pracowali m.in. przy Gdynia OPEN Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej.

Kiedy dowiedzieliśmy się o diagnozie nowotworu, zmartwiliśmy się, ale nikt w najczarniejszych snach nie przypuszczał, że może to być śmiertelna choroba. Niestety z tygodnia na tydzień było gorzej. Piotr wierzył, walczył, wspierali go rodzice i przyjaciele, ale lekarze dawali coraz mniej nadziei. Kilka tygodni temu odwiedziliśmy go w szpitalu w Krakowie, by go wesprzeć. Cały czas łudziliśmy się, że nastąpi jakiś zwrot. Zmarł dziś nad ranem. Żegnaj Piotrusiu. Będziemy o Tobie pamiętać

- napisał na Facebooku Michał Guć.

Piotr Balicki nie żyje. Miał 38 lat

Piotr Balicki przez wiele lat współpracował z telewizją TVN, związany był też z Polsatem. Był animatorem publiczności m.in. w "Mam Talent", pracował przy "Małych Gigantach" czy "Twoja twarz brzmi znajomo". Jeszcze wieczorem 18 sierpnia, czyli zaledwie kilka godzin przed śmiercią mężczyzny, wspominał o nim na festiwalu Top Sopot Festival Marcin Prokop.

W szpitalu leży chłopak, który jest bardzo ciężko chory i jest częścią naszej TVN-owej rodziny. To jest człowiek, który gdyby był zdrowy, biegłaby tutaj wśród państwa i rozgrzewałby publiczność. Oddawałby wam swoją dobrą energię. Był i może będzie najlepszy w swoim fachu. Piotrek Balicki. Chciałbym, abyście państwo oddali mu swoją dobrą energię tą, którą się dzielił, ze wszystkimi przez lata swojej pracy

- powiedział Marcin Prokop.

Piotr Balicki informację o swojej ciężkiej chorobie ujawnił w lutym bieżącego roku. Na Instagramie zamieścił wtedy długi wpis, w którym ogłosił, że jego domem jest teraz szpital, a on musi walczyć ze śmiertelnym zagrożeniem.

- Do mojego domku zwanego „ciałem”, wpadł wilk, ale postanowił nie pukać. Wlazł chamsko, rozsiadł się na kanapie i dość szybko zaczął się panoszyć i po łazience i po sypialni. A gdy wszedł do kuchni, potłukł naczynia. Schował się, a ja wstałem żeby sprawdzić co się stało. Było już trochę za późno. Bo wilk jest już na chacie, nie chce z niej wyjść, a ja zacząłem właśnie go gonić. Niestety skubaniec zna rozkład pomieszczeń i szybko się przemieszcza, a był podstępny i niesamowicie cichy - napisał.
Już wtedy przyznał, że nie ma zbyt optymistycznych perspektyw, szanse na wyleczenie są niewielkie. Niestety z czasem było tylko gorzej.