18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wielka strata

Nie żyje gwiazdor TVP. "Komisarz Alex" był jego ostatnim występem

25.01.2022  15:16
Nie żyje Tadeusz Bradecki. Miał niesamowite życie
Nie żyje Tadeusz Bradecki. Miał niesamowite życie Fot: Yaroslau Mikheyeu/Shutterstock

"Komisarz Alex" to ostatni serial, w którym mogliśmy obejrzeć Tadeusza Bradeckiego. Ceniony aktor odszedł w wieku 67 lat i pogrążył fanów w rozpaczy. Trudno odpowiedzieć sobie w takich momentach na pytanie: "Dlaczego?".

"Komisarz Alex" emitowany na antenie TVP był ostatnim serialem, w którym mogliśmy podziwiać umiejętności aktorskie Tadeusza Bradeckiego. Ceniony aktor filmowy i teatralny zmarł w wieku 67 lat.

Przed laty występował u reżyserów takich jak Krzysztof Kieślowski czy Krzysztof Zanussi. Przed kamerą wystąpił po raz ostatni nie tylko w serialu "Komisarz Alex", ale również w filmie "Zieja" z 2020 roku. Na swoim artystycznym koncie miał również zajmowanie się reżyserią.

O śmierci Tadeusza Bradeckiego poinformował Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego, w którym ten od 2007 do 2013 roku pełnił funkcję dyrektora artystycznego. Artysta był także związany przez wiele lat z krakowskim Starym Teatrem oraz warszawskim Teatrem Narodowym. 

Nie żyje Tadeusz Bradecki. Miał niesamowite życie

Urodził się 2 stycznia 1955 roku w Zabrzu. Ukończył wydziały aktorski i reżyserii dramatu krakowskiej PWST. Od początku swojej działalności aktorskiej związany był ze Starym Teatrem w Krakowie – najpierw jako aktor, następnie jako reżyser, a ostatecznie jako dyrektor naczelny i artystyczny krakowskiej sceny – przypomina Teatr Śląski, żegnając swojego wieloletniego dyrektora artystycznego.

Tadeusz Bradecki w latach 2003-2007 był także reżyserem Teatru Narodowego w Warszawie. Ponadto w roku 1998 związał się z PWST w Krakowie jako pedagog. Był też członkiem indywidualnym Unii Teatrów Europy.

Grywał u największych reżyserów i sam nie unikał reżyserskich obowiązków. Występował m. in. u Krzysztofa Kieślowskiego („Amator”, „Bez końca”), Krzysztofa Zanussiego („Constans”, „Rok spokojnego słońca”, „Życie za życie”, „Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową”, „Rewizyta”) i Tadeusza Konwickiego („Dolina Issy”).

Jego odejście jest gigantyczną stratą dla świata polskiej kultury.