18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Smutek ściska gardło

Nie żyje słynny uczestnik "Mam Talent". Został znaleziony martwy

17.12.2021  10:09
David J. Watson nie żyje
David J. Watson nie żyje Fot: Shutterstock

Nie żyje David J. Watson, który był legendą brytyjskiej edycji "Mam Talent". Komik wystąpił w tym programie aż dwanaście razy. Jego historia zakończyła się tragicznie i 62-letni artysta został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu.

To wyjątkowo smutna wiadomość dla wszystkich fanów programu "Mam Talent". Nie żyje David J. Watson, 62-letni komik został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu w Altrincham (północno-zachodnia Anglia). Policja bada przyczyny jego śmierci.

Serwis rmf.fm podaje, że David Watson przez dłuższy czas nie odbierał telefonów, ani nie reagował na wiadomości od bliskich. To właśnie wszystkich zmartwiło i zmusiło do sprawdzenia mieszkania komika. Do tej pory nie są znane przyczyny jego śmierci. Śledczy wykluczyli jednak samobójstwo oraz udział osób trzecich.

David J. Watson nie żyje

Wiadomość o jego zgonie uderzyła w serca wielkich fanów brytyjskiej edycji "Mam Talent". Ekipa tegoż programu pożegnała Davida J. Watsona przy pomocy specjalnego komunikatu zamieszczonego na Twitterze.

Jesteśmy głęboko zasmuceni wiadomością o śmierci Davida J. Watsona. David był bardzo lubianą częścią "Mam Talent". Co roku wnosił radość i serce do naszego programu. Przesyłamy kondolencje wszystkim jego przyjaciołom i rodzinie

- czytamy w komunikacie.

David J. Watson był legendą tego programu. Pojawił się w nim po raz pierwszy w 2. edycji brytyjskiego programu „Mam Talent” w 2008 r. Parodiował wówczas znane osobistości, a nie wzbudził zachwytu jurorów. Powrócił do show w 2013 r. i od tego czasu wystąpił w każdej kolejnej edycji. 12 razy prezentował na scenie programu talenty wykonywania magicznych sztuczek, przebieranek oraz parodii.

Po prostu uwielbiam być w tym programie. Czuje się dobrze w telewizji, ponieważ jestem rozpoznawalny w Trafford Center i ludzie proszą mnie o selfie. Jestem zachwycony z tego powodu

– mówił w jednym z wywiadów.

To bardzo smutne, że już więcej nie będzie mógł oddać się temu, co tak bardzo kochał. Współczujemy zwłaszcza rodzinie zmarłego, która musi się teraz z tym mierzyć.