18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

wow!

Nieznana przeszłość Krzysztofa Krawczyka. Omal nie został...

28.04.2021  21:33
Krzysztof krawczyk chciał być... wcale nie marynarzem!
Krzysztof krawczyk chciał być... wcale nie marynarzem! Fot: Piotr Matusewicz/East News

Krzysztof Krawczyk chciał być marynarzem, ale to nie jedyne niespełnione marzenie artysty. W sieci pojawiło się ciekawe nagranie, na którym młodziutki Krawczyk próbuje podbić świat kina.

Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia i choć od jego śmierci mijają kolejne tygodnie, Polska nadal nie może otrząsnąć się po stracie. Wokalista był muzykiem wybitnym, na przestrzeni lat stworzył ogrom wielkich hitów, a jego twórczość (i styl bycia) podziwiali nawet młodzi ludzie.

Teraz, po śmierci artysty, wielu Polaków zaczyna interesować się życiem Krzysztofa Krawczyka i odkrywać nieznane często fakty na jego temat. Na jaw wychodzi między innymi, że omal w swej artystycznej ścieżce nie poszedł w zupełnie innym kierunku.

Nieznana przeszłość Krzysztofa Krawczyka. Chciał być...

"Chciałem być marynarzem" śpiewał Krzysztof Krawczyk w jednym ze swych wielkich hitów. I choć artysta do wody i parostatków miał wielki sentyment, w życiu zawsze bardziej ciągnęło go ku scenie.

Jeszcze jako młody chłopak, w wieku 14 lat, próbował swoich sił w aktorstwie. W 1960 roku młodziutki Krzysztof Krawczyk zadebiutował na ekranie - zagrał w popularnym filmie "Szatan z siódmej klasy". Młody Krzysztof wcielił się w postać kolegi z klasy głównego bohatera - Adasia Cisowskiego. Krawczyk zagrał rolę epizodyczną, jednak jego twarz na ekranie pojawiała się nad wyraz często. Teraz w serwisie YouTube pojawiła się krótka kompilacja scen z udziałem artysty.

"Szatan z siódmej klasy" to nie jedyny film, w jakim wystąpił młody Krzysztof Krawczyk. Artysta pojawił się także w "Próbie ognia i wody" oraz "Polowaniu na muchy". Wiele lat później, jako dojrzały już mężczyzna, wystąpił gościnnie w serialu "Świat według Kiepskich", gdzie wcielił się w rolę... samego siebie.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze