18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

obejrzycie?

Patryk Vega kręci autobiografię. Zdradził tytuł i datę premiery

08.07.2022  13:25
patryk Vega zdradza szczegóły autobiografii
patryk Vega zdradza szczegóły autobiografii Fot: TRICOLORS/East News

Patryk Vega znów wystawia widzów i krytyków na próbę. Reżyser kręci film o sobie samym. Właśnie zdradził szczegóły autobiografii. Obejrzycie to "dzieło"?

Ostatnie filmy Patryka Vegi nie przyciągnęły do kin wielkich tłumów, nie były kasowymi hitami tak jak pierwsze produkcje kontrowersyjnego reżysera. On sam jednak czuje się na tyle pewnie i uważa siebie za legendę polskiej kinematografii. I to do tego stopnia, że jego najnowsza produkcja będzie... autobiografią. Czeka nas nowy hit, czy totalny niewypał?

Patryk Vega postanowił opowiedzieć widzom o swoim własnym życiu i ścieżce kariery, o burzliwej i wyboistej drodze na szczyt. Już się boimy.

Vega zdradza szczegóły autobiografii

W piątek 8 lipca poznaliśmy w końcu tytuł i długo niewyczekiwaną datę premiery najnowszego "dzieła" Patryka Vegi. Autobiografia reżysera nosić będzie nazwę "Niewidzialna wojna", a w kinach pojawi się 30 września. Vega zapowiada przy tym, że - tradycyjnie już - film nie będzie zawierał cenzury, możemy więc spodziewać się w nim typowych dla twórczości filmowca częstych przekleństw i scen ostrego seksu.

Patryk Vega o... sobie samym. Cała prawda o najbardziej kontrowersyjnym reżyserze! "NIEWIDZIALNA WOJNA" w kinach od 30 września 2022! Już wkrótce dowiesz się, kto wcielił się w główną rolę

- napisał Vega na Instagramie.

Ciągle nie wiadomo jeszcze, kto wcielił się w postać Patryka Vegi i czy w filmie padnie choć raz jego prawdziwe nazwisko - Patryk Sebastian Krzemiński. Wiadomo za to, że krytycy filmowi będą zachwyceni... możliwością zmiażdżenia kolejnego specyficznego filmu reżysera.

Jest też całkiem dobra wiadomość dla polskiej kinematografii. Vega zapowiedział, że autobiografia będzie jego ostatnim filmem zrealizowanym w Polsce. Zaraz później zamierza wyjechać do USA i podjąć próbę podboju Hollywood. Kto wie, może powtórzy "sukces" Eda Wooda i zostanie okrzyknięty najgorszym reżyserem świata? Albo chociaż zgarnie Złotą Malinę?