Będzie sieczka

Uduchowiony Vega straszy: "Dopiero się nakręcam na przemoc"

20.02.2020  09:30
Uduchowiony Vega straszy: "Dopiero się nakręcam na przemoc"
Uduchowiony Vega straszy: "Dopiero się nakręcam na przemoc" Fot: Artur Zawadzki/REPORTER

Patryk Vega wypuścił właśnie swój kolejny film, ale już zapowiada, że wyprodukuje następne. Robi je w tak ekspresowym tempie, że ciężko wszystkie policzyć. W radio ZET przyznał, że części z nich paskudnie się wstydzi. Wspomniał też o filmie o Dudzie.

Jaki jest najbardziej płodny reżyser w Polsce? Odpowiedź jest prosta - Patryk Vega. Fakty są jednak takie, że nie zawsze to, co nakręci, można nazwać dobrą produkcją. Vega ostatnio przyznał, że wstydzi się "Polityki", a w Radio ZET dorzucił do tej listy kilka innych produkcji.

Vega przekonuje, że teraz będzie robił już tylko dobre filmy. Niedawno się nawrócił i zmienia nastawienie do życia. Czy mamy się zatem spodziewać produkcji o Bogu albo świętych? Jak na razie nic z tego.

Nie nakręcę filmu o świętych. Ta historia musi do mnie przyjść - powiedział.

Film o Dudzie?

Vega jakiś czas temu zapowiadał, że planuje drugą część filmu o ludziach łudząco podobnych do polityków PiS i ich przyjaciół. Mówił też, że w kolejnej produkcji skupi się na prezydencie. Teraz stanowczo zaprzeczył, by miał takie plany.

Byłem dwa razy w życiu na wyborach i raz w zeszłym roku. Nie wiem, czy pójdę na kolejne - powiedział. - Jestem ostatnią osobą, która powinna robić film na ten temat - dodał.

Później rozbrajająco szczery oznajmił, że "Politykę" zrobił tylko dla pieniędzy, a niemal wszystko, co mówił i robił w czasie jej promocji, było zabiegiem marketingowym.

Jest tak, że opakowanie nie równa się rzeczywistości. Ja jestem marketingowcem, który sprzedaje film

- mówił Vega. Przyznał jednak, że faktycznie ktoś próbował go zastraszyć i bał się o swoje życie.

Miałem rzeczywiście jakieś takie podjazdy psychologiczne, wrzutki. Ludzie związani ze środowiskiem służb specjalnych. Sugerowano, że mam podsłuchy - powiedział.

Vega się nawrócił

Patryk Vega przeszedł ponoć duchową przemianę i zbliżył się do Boga. Z tego powodu nie będzie więcej pracował jedynie dla pieniędzy (choć zamierza dalej dużo zarabiać, by utrzymać rodzinę). Co ciekawe, ani myśli rezygnować z przekleństw, mordów i rozlewu krwi w swoich produkcjach.

Dopiero się rozkręcam na przemoc - powiedział.

Uduchowiony Vega potwierdził, że zmienia swój styl życia. Teraz będzie lepszym człowiekiem, pozbywa się majątku!

Ja od tego odchodzę. Jestem w takim punkcie życia, że przestaję stawiać mamonę w centrum. Mogę być jak ćma, albo to odrzucić... pójść w stronę duchowości. [...] Sprzedałem zegarek, sprzedałem brylanty, sprzedam samochód. Oddaję 10 procent tego, co zarobię potrzebującym.

Przeczytaj więcej
Komentarze