Kolejna walka o życie

Królikowski chciał popełnić samobójstwo. Dramat aktora

Wojciech Kozicki
10.02.2020  11:17
Paweł Królikowski walczy w szpitalu o życie i stan zdrowia - czy aktor powróci jeszcze do zawodu?
Paweł Królikowski walczy w szpitalu o życie i stan zdrowia - czy aktor powróci jeszcze do zawodu? Fot: VIPHOTO/East News

Paweł Królikowski od grudnia przebywa w szpitalu, a jego stan zdrowia się pogorszył. Niestety, pojawiły się smutne informacje, że po operacji aktor nabawił się poważnej infekcji. Tymczasem media przypominają, że w pewnym momencie było z nim tak źle, że chciał popełnić samobójstwo.

Paweł Królikowski w grudniu trafił na oddział neurochirurgii. Gdy wydawało się, że jego stan zdrowia zacznie się poprawiać, po operacji do organizmu wdała się infekcja.

Królikowski się nie poddaje i walczy o życie. Kusy z serialu „Ranczo” jednak nie zawsze tak dobrze radził sobie z problemami. Media przypominają jego wypowiedź sprzed kilku lat, gdy wyznał, że chciał popełnić samobójstwo. W wywiadzie dla „Filmu” opowiedział o tym jak cierpiał na depresję, nie miał pieniędzy i sięgnął dna.

Wylądowałem we Wrocławiu, nie miałem pracy ani pomysłów na robotę. Trwało to chyba dwa lata. Kiedy w desperacji rozważałem możliwość występów jako święty Mikołaj, pomyślałem, że to już koniec. Na dodatek, w tym samym czasie, dopadła mnie infekcja, która spowodowała paraliż połowy twarzy. Wyglądałem jak ofiara nieudanego eksperymentu medycznego. Żadne antybiotyki nie działały, nic nie pomagało. Podjąłem wtedy dramatyczną decyzję, że jest już tak źle, że chyba ze sobą skończę. Nie żartuję, naprawdę chciałem się zabić – wyznał Królikowski w wywiadzie dla magazynu „Film” (Popularne.pl)

W dalszej części wywiadu aktor wspominał, że Jan Kolski nieświadomie uratował mu życie. Reżyser nie zraził się paraliżem twarzy aktora i zaproponował mu rolę. Problem zdrowotny rozwiązał kręcąc tylko lewy profil Królikowskiego.

Poszedłem do monopolowego i kupiłem litr wódki z myślą, że to już finał. W drodze do domu spotkałem Jaśka Kolskiego, który powiedział mi: “Cieszę się, że się spotykamy, od kilku dni nieustannie próbuję cię złapać, mam dla ciebie propozycję”. Pokazałem mu tę swoją sparaliżowaną gębę i powiedziałem: “Jaką propozycję? Zobacz jak wyglądam”. Kolski podumał chwilę, po czym powiedział: “Nie jest dobrze, ale połowę twarzy masz ok, to nakręcimy tylko lewy profil”. Pewnie do dzisiaj nie wie, że być może uratował mi wtedy życie – wspominał dalej Paweł Królikowski.

Problemy Królikowskiego ze zdrowiem zaczęły się w 2015 roku. Jak przypomina party.pl, zdiagnozowany został u niego tętniak mózgu. Aktor przeszedł operację,  później rehabilitację, ale teraz koszmar powrócił. Nie wiadomo jeszcze co zrobią twórcy "Rancza" z Kusym, ale potwierdzono już, że Królikowski nie pojawi się w programie "Twoja twarz brzmi znajomo", a Polsat znalazł już jego następcę.

Znając Pawła, wierzę, że wszystko będzie dobrze, wróci do nas - powiedziała jego żona Małgorzata Ostrowska-Królikowska.

Nasze jury w nowym składzie nie będzie już takie samo – mówi „Fleszowi” Katarzyna Skrzynecka. – Podczas poprzedniej edycji Paweł był bardzo dzielny. To silny facet. Niejeden na jego miejscu już wtedy poddałby się i poszedł na długi urlop. On jednak walczył. Walczy cały czas i mam nadzieję, że szybko do nas wróci - powiedziała Katarzyna Skrzynecka.

Przeczytaj więcej
Komentarze