18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Fiu fiu, ależ piękna bestia!

Piasek pokazał swoją miłość. To olbrzym!

02.11.2021  14:45
Andrzej Piaseczny i jego czworonożna miłość. To zdjęcie rozczula niemiłosiernie
Andrzej Piaseczny i jego czworonożna miłość. To zdjęcie rozczula niemiłosiernie Fot: Pawel Wodzynski/East News

Andrzej „Piasek” Piaseczny niedawno dokonał coming outu, ujawniając, że jest człowiekiem LGBT. Wciąż nie wiemy kim jest jego tajemniczy absztyfikant, ale za to pieśniarz pokazał na Instagramie swoją inną wielką miłość. Zaprezentował zdjęcie z wielkim psem, którego przygarnął ze schroniska.

Andrzej Piaseczny na Instagramie zaprezentował jesienne przytulasy z kimś, kto skradł jego serce. To ewidentnie WIELKA MIŁOŚĆ! Nie ujawnił jednak swojego mężczyzny życia, ale pokazał swojego zaskakujących rozmiarów psa. Trzeba przyznać, niezła z niego bestia! Ta relacja to również niezwykła i poruszająca historia.

Pies Piaska zaliczył przytulaska

Jak ujawnia „Super Express”, Piasek adoptował ogromnego psa ze schroniska w 2018 roku. To owczarek środkowoazjatycki, który wabi się Krym. Od razu połączyła ich miłość, ale ta relacja wciąż się kształtuje. Sądząc po zdjęciu, są dla siebie stworzeni!

Mam wrażenie, że Krym już wie, że znalazł prawdziwy dom. Teraz będę mu się uważnie przyglądał i próbował znaleźć tę szansę w jego oczach dla mnie. Jest odrobina obawy, ale nie lęku. Właśnie się poznajemy, ale czy zaakceptujemy? Jestem przekonany, że tak. Teraz przeżywamy radość bycia ze sobą. Mam nadzieję, że Państwo również będą mogli ją poczuć, dając szansę bezdomnym zwierzakom na lepsze życie – powiedział Piasek. (Echodnia.eu)

Coraz lepiej poznajemy psa Piaska. Czy wkrótce poznamy też jego chłopaka? Sądząc po wypowiedziach artysty, nieprędko zdradzi opinii publicznej tożsamość amanta, który zdobył jego serce.

Jeśli kiedykolwiek będę chciał wychodzić z tą relacją do świata - czego nie wykluczam, bo ja sam, patrząc na siebie, wiem jak się zmieniam przez lata, wiem, jak jestem coraz bardziej spokojny i rozsądny, i otwarty - nie chcę mieszać prywatności ze swoją rozpoznawalnością. To wcale nie znaczy, że ja się czegoś boję – wyjawił Piaseczny. („Kulisy Sławy Extra”)

Andrzej Piaseczny i jego piesek. Wielka miłość w jesiennym anturażu
Andrzej Piaseczny i jego piesek. Wielka miłość w jesiennym anturażu Fot: Instagram