18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wierzyła do końca

Pokazał ostatnie SMS-y od Przybylskiej. Wiemy, co wtedy myślała

05.10.2022  17:51
Ostatnie wiadomości od Anny Przybylskiej
Ostatnie wiadomości od Anny Przybylskiej Fot: Tomasz Żukowski/East News

Radosław Piwowarski wspomina Annę Przybylską w rocznicę jej śmierci. Pokazał ostatnie SMS-y, jakie otrzymał od aktorki. „Pisała je, gdy było już bardzo źle”, powiedział.

Dziś (5.10) mija ósma rocznica śmierci wspaniałej aktorki Anny Przybylskiej. Opuściła nas w młodym wieku, miała zaledwie 35 lat. Zostawiła po sobie trójkę dzieci i godną pozazdroszczenia karierę, choć jeszcze wiele sukcesów miała przed sobą.

W rocznicę jej śmierci wspominają ją najbliżsi. Jednym z nich jest Radosław Piwowarski, reżyser filmu „Ciemna strona Wenus” z 1997 roku, w którym zadebiutowała młodziutka Ania Przybylska. W wywiadzie dla „Vivy” mówił o niej, jako o jego filmowym dziecku.

Byłem jej akuszerem od narodzin aż do śmierci, przez tych 20 lat ciągle gdzieś jej towarzyszyłem – powiedział Radosław Piwowarski

Ostatnie SMS-y od Ani Przybylskiej

Radosław Piwowarski opowiedział także o ostatniej wymianie wiadomości ze zmarłą aktorką. W SMS-ach wysłanych już ze szpitala pisała z serdecznością i wdzięcznością do reżysera, z którym rozpoczęła swoją wielką karierę.

Wszystkie inne aktorki natychmiast zapominają, w życiu im się nie przypomni, że ktoś im pomógł, nauczył, pokierował, dał role, coś powiedział. A Anka zawsze mówiła, że wszystko mi zawdzięcza. Nawet w takich ostatnich SMS-ach, które sobie zachowałem. Wysyłała je, gdy już była w szpitalu i było już bardzo źle, to pisała tak serdecznie do mnie. To było bardzo wzruszające. „Kochany reżyserze, nie damy się, wszystko Tobie zawdzięczam itd.”. Żadnego z nich nie skasowałem do dziś

- opowiadał Piwowarski.